• facebook
  • rss
  • 3 w 1 w winnej latorośli

    dodane 24.05.2012 00:08

    Z okazji jubileuszu w diecezji pojawiła się nowa, ponaddwumetrowa monstrancja. Jej konstrukcję pomysłodawcy podpatrzyli u... samego Ojca Świętego. 


    Nie chcieliśmy po raz kolejny wypożyczać monstrancji od o. Jana Góry, potrzebowaliśmy własnej – mówi ks. Rafał Jarosiewicz, dyrektor Szkoły Nowej Ewangelizacji Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej. 
Pomysł ufundowania monstrancji zrodził się w czasie rekolekcji z o. Johnem Bashoborą, które na początku tego roku odbyły się w Słupsku. – Jeszcze wtedy nie łączyliśmy tego przedsięwzięcia z 40-leciem diecezji, ale pomysł zrealizowany został właśnie na jubileusz – przyznaje ks. Rafał.
Najpierw znalazł się sponsor, potem zaczęły się poszukiwania odpowiedniego projektu i pracowni, w której powstałaby duża monstrancja. – Potrzebowaliśmy takiej, która służyłaby nam w czasie rekolekcji. Ustawiona w prowizorycznie przygotowanej kaplicy miałaby być dobrze widoczna z każdego miejsca – wyjaśnia ks. Rafał.

    Ale to nie wszystko. – Monstrancja musiała być na tyle lekka i poręczna, aby można nią było błogosławić, a także ustawić na ołtarzu – tłumaczy dyrektor SNE.
Cały projekt sfinansowała fundatorka, która chce zostać anonimową. – Od dawna czułam ogromną potrzebę serca, żeby podarować Kościołowi jakiś dar. Kiedy w czasie rekolekcji w Słupsku usłyszałam, że nasza diecezja potrzebuje monstrancji, wiedziałam, że prośba do ofiarodawców jest skierowana konkretnie do mnie – mówi kobieta. 
Realizacji projektu podjęła się podpoznańska pracownia brązownicza we współpracy z pracownią kowalstwa artystycznego i metaloplastyki. SNE przedstawiła swoje wymagania. – Podpatrzyliśmy u samego papieża Benedykta XVI podczas jednej z celebracji, że z wielkiej monstrancji wyjmuje mniejszą, którą błogosławi lud – mówi ks. Rafał. – Podsunęliśmy ten pomysł pracowniom i czekaliśmy na konkretne propozycje. Mieli kilka pomysłów, jednak ten oparty na fragmencie z Ewangelii o winnym krzewie był najlepszy.
Dwumetrowa, trzyczęściowa monstrancja wykonana jest z brązowej metaloplastyki, a centralna część jest pozłacana. Wysoką „nóżkę” można odłączyć, podobnie jak podstawę. Środkowa część jest także odłączana i służy w czasie błogosławieństwa.
Podczas obchodów jubileuszu 40-lecia powstania diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, 19 maja na stadionie koszalińskiej Gwardii monstrancję zobaczyło prawie
15 tys. wiernych. Podczas Mszy św. stała na ołtarzu, potem najmniejszą z jej części bp Edward Dajczak błogosławił zebranych.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół