• facebook
  • rss
  • Rycerz mówi o tradycji

    Karolina Pawłowska

    |

    Gość Koszalińsko-Kołobrzeski

    dodane 07.06.2012 00:00

    O dawnych czasach nie trzeba się uczyć tylko z podręczników. Przekonują się o tym uczniowie kolejnych szkół, w których lekcje prowadzi członek Kompanii Rycerskiej. 


    To świetny sposób na uczenie się historii. Więcej się zapamiętuje, kiedy można coś zobaczyć z bliska – zapewnia Sandra Szelur, szóstoklasistka z turowskiej podstawówki. Ona i jej koledzy uczestniczyli w nietypowej lekcji historii, na którą zaprosił ich Cezary Sierzputowski ze Szczecinka, członek Koszalińskiej Kompanii Rycerskiej.
Średniowieczny łucznik, na co dzień pracujący w Zakładzie Karnym w Czarnem, opowiadał w Turowie o oblężeniu Malborka. Przywiózł ze sobą film Bogusława Wołoszańskiego, który powstał w ubiegłym roku podczas inscenizacji tego nieco mniej znanego wydarzenia historycznego. – Wszyscy raczej doskonale kojarzą bitwę pod Grunwaldem, ale już to, co zdarzyło się tydzień później, czyli oblężenie Malborka, to dla młodych ludzi niemal zupełnie nieznana sprawa – przyznaje Cezary Sierzputowski. 
Dla pana Czarka przygoda z rycerstwem zaczęła się kilka lat temu. Pasją zaraził go syn.

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół