• facebook
  • rss
  • Zabawa u Gwiazdy Morza

    dodane 07.06.2012 00:00

    Od próbowania konkursowych ciast jurorom pomieszały się smaki. Ludzie pałaszowali kiełbaski, pierogi, grochówkę czy zupę rybną i przyglądali się, jak na scenie prezentują się przedszkolaki. Ponad 2 tysiące osób uczestniczyło w festynie zorganizowanym przez ustecką parafię NMP Gwiazdy Morza. 


    Pierwszy taki festyn duchowni wraz z wiernymi zorganizowali trzy lata temu. Ks. Tadeusz Nawrot, proboszcz parafii, jest dumny z zaangażowania wspólnoty. – W ubiegłym roku udało nam się zebrać około 22 tys. zł – mówił. – Pieniądze zostały przeznaczone na zakup elektronicznego ekranu, na którym wyświetlane są pieśni, a także na położenie kostki brukowej na alejce przed kościołem. Dzięki takim zastrzykom gotówki parafia może się rozwijać. 


    Cudze chwalicie, swego nie znacie

    
W tym roku organizatorzy zapewnili wiernym moc atrakcji. Festyn rozpoczął się prezentacjami talentów dzieci ze szkół i przedszkoli. Były pokazy taneczne, występy wokalne i konkursy z nagrodami. – Niech ktoś teraz spróbuje powiedzieć, że nie mamy uzdolnionej młodzieży – przekonywał Adam Wroński, animator kultury, odpowiedzialny za część artystyczną imprezy. – Wszyscy wykonawcy stanęli na wysokości zadania, ale najbardziej zachwycił mnie występ kabaretu z Objazdy. 
Na wiele atrakcji mogły liczyć dzieci. 4-letni Mateusz Graczyk od zawsze marzył, by zasiąść od kierownicą wozu strażackiego. Gdy jego marzenie się spełniło, malec był wniebowzięty. – W końcu jego ulubiona bajka to „Strażak Sam” – wyznała pani Monika, mama chłopca. 


    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół