• facebook
  • rss
  • Homo viator

    Beata Stankiewicz

    |

    Gość Koszaliński 32/2012

    dodane 09.08.2012 00:00

    Do Skrzatusza jak co roku z różnych stron naszej diecezji przybyły grupy pielgrzymów zdążających do Częstochowy – przestrzeń wokół sanktuarium Matki Bożej Bolesnej mieniła się wieloma kolorami.

    Każda grupa miała bowiem swój kolor dominujący na koszulkach, chustach, kapeluszach, a nawet balonikach. Kilkuset wędrowców pod przewodnictwem trzydziestu księży dotarło tu z Ustki, Słupska, Koszalina, Szczecinka, Piły i innych miejscowości. Towarzyszyli im również klerycy i siostry zakonne. Pielgrzymów w imieniu nieobecnego bp. Edwarda Dajczaka oraz aktualnego proboszcza ks. Tomasza Jaskółki przywitał ks. prałat Józef Słowik, wieloletni kustosz sanktuarium.

    – Istnieje określenie homo viator – człowiek w podróży, które jest wyrazem nieustannego dążenia do celu. Najważniejszą z ludzkich dróg jest ta do nieba, na niej pomagają nam takie miejsca jak sanktuaria – mówił ks. Józef Słowik. Nasi pielgrzymi z Diecezjalnego Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu pójdą do ogólnopolskiego sanktuarium do Częstochowy. Ksiądz kustosz życzył zebranym, by w drodze towarzyszyło im Boże błogosławieństwo.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół