• facebook
  • rss
  • Kapelusz, peleryna i muszla

    Justyna Tylman

    |

    Gość Koszaliński 32/2012

    dodane 09.08.2012 00:00

    Koszalińska katedra zyskała drogowskaz przypominający o przebiegającym przez Pomorze pątniczym szlaku wiodącym aż do Hiszpanii.

    Na ścianie między zabytkową chrzcielnicą a krzyżem zawisła mosiężna muszla, będąca symbolem pielgrzymujących do Santiago de Compostela. – Tak naprawdę nie trzeba iść aż do Hiszpanii, żeby pielgrzymować na Szlaku Jakubowym. Wystarczy wybrać się do naszej małej Composteli, czyli na Górę Chełmską – wyjaśnia ks. Henryk Romanik, diecezjalny konserwator zabytków i koordynator działań związanych z Rewitalizacją Europejskiego Szlaku Kulturowego na Obszarze Południowego Bałtyku – Pomorska Droga św. Jakuba w diecezji. Wędrowanie nią różni się od tego, dobrze nam znanego, tłumnego pielgrzymowania na Jasną Górę. – Na szlaku spotyka się małe grupki albo pojedynczych pielgrzymów, każdy niesie plecak z dobytkiem potrzebnym do codziennego życia – dodaje ks. Romanik, który właśnie powrócił z Jakubowego Szlaku.

    Droga św. Jakuba to jeden z najważniejszych szlaków pielgrzymkowych, obok tras do Rzymu i Jerozolimy. Co roku można na nim spotkać tysiące ludzi z różnych stron świata. W naszej diecezji na Szlaku Pomorskiej Drogi św. Jakuba znajduje się m.in. Góra Chełmska, która jest obecnie reaktywowana. Międzynarodowy Projekt Rewitalizacji Europejskiego Szlaku Kulturowego na Obszarze Południowego Bałtyku – Pomorska Droga św. Jakuba jest na półmetku. Zakończono już prace przygotowawcze związane z dokumentacją wytyczania szlaków. Jak zapewnia ks. Romanik, powoli rusza etap edukacyjny, czyli formacja wolontariuszy przewodników oraz fizyczne oznakowanie miejsc na szlaku. – Przygotowane są tablice informacyjne, gdyż będzie kilkadziesiąt odcinków w granicach województwa zachodniopomorskiego i około setki w granicach województwa pomorskiego – mówi koordynator. Nieodzownym elementem są drogowskazy, czyli tysiące muszli. – Jeszcze nie wiadomo czy będą wykonane z blachy emaliowanej czy plastiku – dodaje ks. Romanik. Pewne jest, że pojawią się na zabytkowych obiektach sakralnych albo w ich pobliżu. Wszystko po to żeby pielgrzym nie zgubił się w czasie wędrówki. Nie zabraknie także przewodników, ulotek informacyjnych, mapek i dobrze funkcjonującej strony internetowej. Muszla w koszalińskiej katedrze została celowo umieszczona między chrzcielnicą a krzyżem. – By zwrócić uwagę, że każde nasze chrześcijańskie pielgrzymowanie jest od chrzcielnicy, przez krzyż, do Chrystusa – dodaje ks. Romanik.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół