• facebook
  • rss
  • Edytorial

    ks. Wojciech Parfianowicz

    |

    Gość Koszaliński 34/2012

    dodane 23.08.2012 00:00

    Wakacyjny wypoczynek nie musi oznaczać słodkiego nic nieróbstwa. Pielgrzymowanie jest wciąż dla wielu atrakcyjną formą spędzania części wakacji.

    W poszukiwaniu Boga wędrują między innymi do Częstochowy (s. III) lub do Myśliborza (s. VI), czyli tam, gdzie biją źródła duchowych łask. Jak co roku, wielu pielgrzymów przybyło również na Górę Chełmską. Pielgrzymka Rodzin stała się okazją, aby zrozumieć, co oznacza hasło roku duszpasterskiego „Kościół naszym domem” (s. I). Jeszcze dwa szczególne źródła łask, biją w naszej diecezji. Nie są one jednak celem pielgrzymek. Klasztory karmelitanek w Bornem Sulinowie (s. VII) i klarysek w Słupsku (s. VIII) to miejsca, w których cisza robi wiele hałasu… w niebie. Zupełnie innym źródłem, tzn. wielkiego cierpienia, jest alkoholizm. Na koniec sierpnia, przeżywanego jako miesiąc trzeźwości, jeszcze raz poruszamy ten problem. Okazuje się, że rodzina może wiele zrobić, aby pomóc osobie uzależnionej. Trzeba się jednak zdobyć na odważne kroki (s. IV–V). Zapraszamy do lektury.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół