• facebook
  • rss
  • Modlitwa przemieniona w obraz

    dodane 11.10.2012 00:00

    Fascynują i intrygują. Przyciągają uwagę każdego, niezależnie od wyznania. Tym razem święte obrazy zagościły w muzeum, a nie w cerkwi.

    O ikonach mówi się, że to modlitwa przemieniona w obraz, który cieszy oko zarówno znawcy sztuki, jak i laika. Na wernisażu wystawy w Muzeum Ziemi Wałeckiej pojawili się jedni i drudzy. Sala wypełniła się po brzegi.

    Ikony na drewnie, metalu, płótnie

    Prezentowane na wystawie ikony pochodzą z różnych źródeł. 25 wykonanych techniką tempery na desce oraz ponad 30 obrazów podróżnych, medalionów i plakiet z brązu lub mosiądzu udostępniło Muzeum – Zamek Górków z Szamotuł. Najstarsza z ikon – „Siedmiu braci śpiących” – pochodzi z przełomu XVIII i XIX wieku. O 100 lat starsza jest plakieta z brązu „Chrystus Pantokrator”.

    Interesujące ikony ze swej prywatnej kolekcji udostępnił Andrzej Binkowski z Piły. Ciekawym elementem wystawy są wyszywane kompozycje stylizowane na ikony autorstwa Agafii Gryćko z Wałcza. Ludności ukraińskiej, przesiedlonej na Ziemie Zachodnie po II wojnie światowej, brakowało ikon. Dlatego kobiety zaczęły je wyszywać i przyozdabiać nimi ściany swoich domów. Na wystawę przyjechały również ikony wykonane przez dzieci i młodzież na warsztatach pisania ikon w Białym Borze.

    Twórcza współpraca

    Na wernisażu nie mogło zabraknąć modlitwy, konkretnie Psalmu 50. Zespół Czeremcha wykonał pieśni sławiące Bogurodzicę. – Ikonę najlepiej zrozumie ten, kto chociaż raz był w cerkwi, bo tam zajmuje ona wyjątkowe miejsce, oddziela prezbiterium od części dla wiernych – mówi ks. dr Arkadiusz Trochanowski, proboszcz parafii greckokatolickiej w Wałczu. – Bo ikona to nic innego jak znak obecności Boga, znak świadomości religijnej narodów wywodzących się z tradycji bizantyjskiej czy też narodów słowiańskich, które przyjęły wschodnią tradycję chrześcijańską. Ikona od samego początku jest obecna w chrześcijaństwie. – Dla wschodnich chrześcijan przedmiotem kultu nie jest sam obraz, czyli drewno i farby, ale to, co ikona przedstawia. Można ją nazwać zwierciadłem. Kontemplując ikonę, przenosimy się w świat duchowy, szukamy tego, co jest zakryte dla ludzkiego oka. Ikona nie przedstawia, ale objawia. Stara się ukazać inny świat – wyjaśnia ks. Trochanowski.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół