• facebook
  • rss
  • Bo nam na tobie zależy

    dodane 18.10.2012 00:00

    Pochodzą z różnych domów i dźwigają różny bagaż życiowych doświadczeń, a łączy ich nonkonformistyczne podejście do świata.

    Piątkowe popołudnie. Polskie Towarzystwo Zapobiegania Narkomanii Oddział w Koszalinie. Przyszłam chwilę przed czasem, ale nie jestem sama. Na korytarzu czekają trzy dziewczyny. Rozmawiają, śmieją się, sprawiają wrażenie bardzo dobrych koleżanek. Czekam na Martę Sokołowską-Mróz, animatora grupy, która ma mi opowiedzieć o nonkonformistach. Wchodzi dziewczyna. W okularach, luźnych spodniach, z kolczykiem w brodzie. Prowadzi na smyczy psa. I chociaż spodziewałam się kogoś o bardziej klasycznym wyglądzie – to właśnie na nią czekałam.

    Ich kawałek podłogi

    Nonkonformiści to grupa młodych ludzi, którzy wiele już w życiu przeszli. Zaczęli spotykać się w styczniu 2010 roku. – Prowadziłam dużo zajęć profilaktycznych w różnych szkołach. W jednej z nich znalazłam ludzi, którzy chcieli poukładać swoje życie – wspomina Marta Sokołowska-Mróz. Zrobiła listę chętnych, ustaliła termin spotkania i zastanowiła się nad zadaniami, które mogłaby z młodymi realizować. Na pierwsze spotkanie przyszło więcej osób niż było na liście. – Przez moment byłam przerażona. Nie sądziłam, że tylu ludzi nie chce piątkowego popołudnia spędzać na imprezowaniu ze znajomymi albo po prostu nie wie, co ze sobą zrobić. Za to mają potrzebę spotkania się z innymi ludźmi i pogadania o swoich problemach – dodaje. Od tamtej pory spotykają się w każdy piątek (poza wakacjami). Ale to wersja oficjalna. – Jeżeli mogę, jeżdżę z nimi na wieś albo nad morze. Bywamy na Woodstocku, dzielą się ze mną tym, co się im udało, i tym, co jest dla nich trudne – mówi Marta.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół