• facebook
  • rss
  • Sanktuarium pełne życia

    Ks. Wojciech Parfianowicz

    |

    Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 44/2012

    dodane 31.10.2012 00:00

    Temperatura w granicach zera, a wokół deszcz spadających liści. Z kościoła dochodzą jakieś dźwięki. Po otwarciu drzwi miła niespodzianka... pełno ludzi. Śpiewają i odmawiają Różaniec.

    Rok Skrzatuski w pełni. W sobotę 27 października odbyła się już kolejna dekanalna pielgrzymka do sanktuarium. Tym razem kilkaset osób przyjechało z dekanatów Jastrowie i Czarne. Wcześniej były już Barwice, Połczyn-Zdrój, Drawsko Pomorskie i Świdwin. Skrzatuskie sanktuarium odżywa, jeszcze trwają w nim remonty. Na jubileusz koronacji w przyszłym roku świątynia będzie nie do poznania.

    – Już w listopadzie rozpoczynamy prace nad nową posadzką i ogrzewaniem podłogowym – mówi ks. Tomasz Jaskółka, kustosz. Jednak przede wszystkim, także dzięki pielgrzymkom dekanalnym, coraz więcej ludzi przypomina sobie o naszym skrzatuskim skarbie. – Dziękuję wam za to pielgrzymowanie do Skrzatuskiej Pani – powiedział do zgromadzonych bp Paweł Cieślik. – Jestem tu pierwszy raz. Jest pięknie. Przyjechałam, żeby się modlić w intencji mojej rodziny – opowiada Janina Czempińska z parafii Bińcze. – A ja byłem tu ostatnio 10 lat temu. Kościół jest pięknie odnowiony. Podoba mi się – mówi Henryk Kukla z Sypniewa. Więcej zdjęć i wypowiedzi na stronie: koszalin.gosc.pl

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół