• facebook
  • rss
  • A jak ty rozumiesz patriotyzm?

    Ks. Wojciech Parfianowicz

    |

    Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 46/2012

    dodane 15.11.2012 00:00

    Schludne obejście, śmieci w koszu zamiast w lesie czy rzetelna praca to ważne przejawy patriotyzmu. Nie można jednak zapomnieć o wyższych wartościach, które wyraża motto „Bóg, Honor, Ojczyzna”.


    Patriotą trzeba być wszędzie, w Koszalinie, w Londynie i... w Rzeczenicy. W tej niewielkiej miejscowości między Białym Borem a Człuchowem też obchodzono Święto Niepodległości. Nie ma tam grobu nieznanego żołnierza, kompanii honorowej ani katedry. Wszyscy jednak mają takie same paszporty z orzełkiem na okładce. Kilkadziesiąt osób przyszło na Mszę św. odprawianą przez biskupa oraz na koncert w wykonaniu Bodara.
Nie jest łatwo zdefiniować pojęcie patriotyzmu.

    – To dbanie o ojczyznę przez pracę, modlitwę i dobroć wobec drugiego człowieka – mówi Wanda Markowiak z Zalesia k. Rzeczenicy. – To codzienność i wychowanie młodzieży – zwraca uwagę Alicja Kruth, miejscowa nauczycielka. – To po prostu dobre życie – dodaje Zbigniew Kielar.
Rzeczywiście, bez tego wszystkiego nie można mówić o prawdziwym patriotyzmie. Jednak bp Krzysztof Zadarko zwrócił uwagę na jego głębszy wymiar. – Kiedy słyszę, że być patriotą to wykonywać najprostsze obowiązki, być uczciwym, płacić podatki, dbać o ekologię, to myślę, że chyba zabrakło nam dziś i ducha, i tego maksymalizmu, który towarzyszył naszym wielkim przodkom – stwierdził. Nie chodzi o popadanie w niepotrzebny patos. Jednak, jak zaznaczył bp Krzysztof, „Bóg, Honor, Ojczyzna” to wciąż aktualna dewiza życia.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół