• facebook
  • rss
  • Koło ratunkowe dla dwojga

    dodane 13.12.2012 00:00

    Pary, które oprócz ślubu łączą także wiara i miłość do Boga, spotkały się w Ostrowcu koło Wałcza.

    Na środek wychodzi małżeństwo. Żona ma na głowie papierowy kapelusz. Nikogo to nie dziwi. Na sali wielu uczestników ma podobny gadżet. Małżonkowie ustawiają się do pamiątkowego zdjęcia. W kolejce czekają już inne pary. To pogodny wieczór, czas, w którym małżonkowie mogą zapomnieć o wszystkich troskach i dobrze się ze sobą bawić.

    Bóg całodobowo

    Wśród uczestników są państwo Karczewscy. – Całe nasze życie staramy się opierać na Bogu, bo On nas umacnia. Nie pozwala się pogubić, wskazuje drogę, a jeżeli coś jest niejasne, to pomaga rozwiązać problem – mówi pani Magda. Dlatego nie wahali się pokonać ponad 200 km i przyjechać do Ostrowca. – Postanowiliśmy wspólnie spędzić randkę i pomyśleliśmy: a dlaczego nie ma być to randka w formie rekolekcji? – dodaje pan Robert. Od dwóch miesięcy należą do wspólnoty Emmanuel, która jest dla nich wytchnieniem w zabieganej, czasami pełnej problemów codzienności. – Dzięki Bogu zmienia się perspektywa spojrzenia na te problemy, bo przecież one zawsze były, są i będą, ale we wspólnocie można spotkać ludzi, którzy podobnie myślą i wyznają podobne wartości życiowe – wyjaśnia pani Karczewska. Uzupełnieniem formacji, a przede wszystkim umocnieniem ich związku są wyjazdy na rekolekcje. – Mamy poczucie, że spotykamy się z przyjaciółmi, którzy wnoszą dużo ciepła i radości, pomagają spojrzeć na małżeństwo od strony Bożego uporządkowania, także poprzez zabawę, która w związku jest bardzo ważna – mówi pan Robert. – Ale przede wszystkim najważniejsze jest umocnienie relacji swojego związku z Bogiem. Gdyby Go nie było z nami, dużo trudniej byłoby pokonywać przeszkody – dodaje pani Magda.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół