• facebook
  • rss
  • Betlejem budowane sercem

    dodane 20.12.2012 00:00

    Drewniana osada ze stajenką z żywymi zwierzętami oraz odtwarzające bożonarodzeniowe misterium przedstawienie – klerycy i członkowie wspólnoty Cenacolo zapowiadają jasełka, jakich tu jeszcze nie było.

    Przygotowują je seminarzyści i młodzi mężczyźni ze wspólnoty Cenacolo, w której wychodzą z uzależnień. Razem budują Betlejem, razem też będą występować podczas jasełek.

    – Spotykają się tu dwie rzeczywistości Kościoła: seminarium duchowne, które kształtuje kapłanów oraz wspólnota Cenacolo, która ratuje ludzi z granicy beznadziei i pokazuje, że w Bogu zawsze jest nadzieja. Ta współpraca przynosi wspaniałe owoce, bo pokazuje klerykom moc Bożej miłości. Ona uzdrawia ludzi, których społeczeństwo odrzuca na margines. Natomiast chłopcom ze wspólnoty pokazuje Kościół z bliska. Często ci młodzi ludzie byli daleko od Kościoła, a dzięki tej pracy przygotowują się do świąt Bożego Narodzenia – wyjaśnia ks. Wacław Grądalski, ojciec duchowny w Wyższym Seminarium Duchownym w Koszalinie, a zarazem opiekun wspólnoty Cenacolo w Polsce.

    Budowniczowie Betlejem wkładają w swoją pracę mnóstwo serca. Chłopcy z Cenacolo pracują na budowie po 10 godzin dziennie. – Patrzę na swoją przeszłość i wiem, jak dużo zrujnowałem. Próbuję to zmienić, dlatego teraz buduję te domki. Chcę też pokazać sobie i innym, że mogę zrobić coś dobrego – tłumaczy Oleg z Ukrainy.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół