Gość Bielsko-Żywiecki 08/2018 Archiwum

Tryptyk znów urzeka

Ma prawie 4,5 m wysokości i – po otwarciu skrzydeł – 6 m szerokości. I choć został dopiero co zbudowany, jego elementy mogą się poszczycić 500-letnią metryką.

W patronalne święto katedry, 8 grudnia, po raz pierwszy można było obejrzeć z niecierpliwością wyczekiwany nowy ołtarz główny. Stworzony w pracowni warszawskiej firmy konserwatorskiej Gorek Restauro tryptyk to swego rodzaju prezent dla katedry na 500. rocznicę domniemanej pierwszej konsekracji ołtarza, który stał w prezbiterium świątyni od ok. 1512 r.

W centralnej części ołtarza przedstawiona jest Matka Boża z Dzieciątkiem w otoczeniu św. Janów – Chrzciciela i Ewangelisty. W skrzydłach towarzyszy im 12 apostołów, natomiast w predelli ustawione są rzeźby półpostaci świętych niewiast.

– Katedra w Koszalinie jest pięknem tego miasta. Pokazuje, że Bóg jest tu z nami. Ale jest też znakiem mówiącym, że ludzie wszystkich czasów, którzy tu mieszkali, robili wszystko, żeby dom Boga pomagał im spotykać Go także pięknem – mówił bp Edward Dajczak podczas uroczystości Niepokalanego Poczęcia NMP. To wtedy pasterz odsłonił i pobłogosławił tryptyk.

Nie wiadomo, jak pierwotnie wyglądał ołtarz. Prawdopodobnie kolejne szafy ołtarzowe, wykonane z miękkiego drewna, po prostu się rozpadały. Po tym, jak ostatni tryptyk rozleciał się w połowie XIX w., jego figury „wędrowały” po kościele, bo nie miały stałego miejsca. Ostatecznie zostały ustawione na kratownicy w prezbiterium.

« 1 2 3 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy