• facebook
  • rss
  • Mali specjaliści od Jozuego

    dodane 03.01.2013 00:00

    Udowodnili, że Biblia nie jest im obca oraz że w zmaganiach konkursowych nie ustępują wiedzą swoim starszym kolegom.

    W zorganizowanych po raz pierwszy biblijnych zmaganiach ministranckich musieli wykazać się znajomością Księgi Jozuego. Ponad trzydziestu chłopców z całej diecezji nie przestraszyła ani trudność tekstu, ani konieczność wykazania się jego doskonałą znajomością. Ks. dr Tomasz Tomaszewski, autor pytań i przewodniczący komisji konkursowej, przyznaje, że poziom ministranckich zmagań był zadowalający.

    – Księga Jozuego nie jest łatwym materiałem, dlatego największą trudność dla mnie stanowiło ułożenie pytań, zwłaszcza dla tych najmłodszych zawodników. Jednak okazuje się, że pytania były chyba zbyt łatwe, skoro tak dobrze sobie z nimi poradzili. To, co chłopcy pokazali w dogrywce, świadczy o tym, że nie była to pobieżna lektura, tylko porządna praca z tekstem – mówi biblista. Dla Jakuba Filipskiego z białogardzkiej parafii św. Jadwigi najtrudniejsze były obco brzmiące imiona i nazwy. – Trudno je wszystkie zapamiętać – mówi, ale cieszy się, że wziął udział w konkursie, bo to zmobilizowało go do przeczytania kolejnego fragmentu Biblii. – Ja chciałbym zostać lektorem. Czytam Pismo Święte i inne ważne książki, bo to potrzebne ministrantom. Żeby dobrze służyć przy ołtarzu, musimy się kształcić – dodaje.

    – To nie było aż takie trudne, bo podobało mi się to, że w tej księdze jest dużo walki. A w przygotowywaniu się do konkursu pomagał mi tata, bo pierwszy raz tak porządnie czytałem Biblię, wcześniej tylko taką z obrazkami – zdradza Paweł Kurowski, najmłodszy uczestnik konkursu. Drugoklasista z katedry razem z Maciejem Krupińskim z białogardzkiej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa zajął drugie miejsce. Po emocjonującej serii pytań dodatkowych chłopców wyprzedził Mikołaj Małocha, także ministrant katedralny. Dogrywka potrzebna była również wśród starszych chłopców. Tu najlepszym okazał się reprezentant pilskiej parafii pw. Matki Boskiej Częstochowskiej Piotr Adamski. O kolejne miejsca walczyło czterech zawodników. Po serii pytań dodatkowych drugie miejsce zajął Jakub Dąbrowski z parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Słupsku, a trzecie Michał Wróblewski, ministrant ze Sławoborza. Na zwycięzców czekały nie lada nagrody, które dla młodych ministrantów-biblistów ufundował bp Edward Dajczak. – Im wcześniej pokaże się młodym ludziom, że Pismo Święte nie parzy, tym lepiej. Nie będą się bać sięgać po teksty biblijne także w starszym wieku, będą razem z nim dorastać – mówi o idei przygotowywania konkursu dla najmłodszych ministrantów ks. Mariusz Ambroziewicz, organizator I Diecezjalnego Konkursu Biblijnego dla Ministrantów Młodszych. Duszpasterz nie ukrywa, że jest to także sposób na zachęcenie dorosłych do sięgania po Pismo Święte. – Przy okazji konkursu w co najmniej kilku domach okazało się, że warto wziąć Biblię do ręki i że wspólne czytanie może być bardzo fajne i ważne – dodaje ks. Ambroziewicz.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół