• facebook
  • rss
  • Pobożność dla prawdziwych facetów

    ks. Wojciech Parfianowicz

    |

    Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 16/2013

    dodane 18.04.2013 00:00

    Pismo Święte, Katechizm, różaniec – podstawowy ekwipunek w drodze do Boga. Okazuje się, że wędka czy karabinek do Paintballu też mogą się przydać.

    Donald Turbitt przyjeżdża do Polski już od lat. Promuje międzynarodowy katolicki ruch Mężczyźni św. Józefa. W całym kraju ciągle powstają nowe grupy. W naszej diecezji pierwsza zawiązuje się przy parafii pw. św. Antoniego w Pile.

    Jezus czasami za słodki

    Wyłączając prezbiterium, gdzie dominują księża i ministranci, Kościół jest w przeważającej większości żeńsko-katolicki. Przyczyny takiego stanu mogą być różne. – Niektórzy mężczyźni sądzą, że gdy staną się pobożni, ucierpi na tym ich męskość – mówi Donald Turbitt. – Ale nie ma co się dziwić. Weźmy np. pieśni, które śpiewamy normalnie w kościele. Często są one po prostu niemęskie; coś o słodkim Jezusie itp. – dodaje z uśmiechem. – Kościelny „termostat” jest nastawiony raczej na wrażliwość kobiecą – twierdzi Andrzej Lewek z Krakowa, obecny na pilskim spotkaniu krajowy koordynator MŚJ. Według niego, skoro kobiet w duszpasterstwie jest więcej, przekaz Kościoła jest dostosowany bardziej do nich. Mężczyźnie, ze swoją specyfiką, czasami trudno się odnaleźć.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół