• facebook
  • rss
  • Umiłowani przez Chrystusa

    dodane 04.07.2013 00:00

    To, że są niepełnosprawni, nie stanowiło przeszkody, żeby spotkać się z Matką Bożą Bolesną.

    Diecezjalna pielgrzymka osób niepełnosprawnych oraz ich rodzin i wolontariuszy zgromadziła wiernych z różnych miast. Ewa Przybyła przyjechała z prawie 9-letnią córką Anią. Dziewczynka porusza się na wózku inwalidzkim, a mimo to jest uśmiechnięta i pełna życia. Mała urodziła się z zespołem Downa.

    Jednak nie jest to jedyne schorzenie, na jakie cierpi dziewczynka. – Ma również przeskakujące biodro i rzepki w kolanach, nie mówi – wyjaśnia mama. To zmusiło rodzinę do zmiany dotychczasowego życia. Długi czas oczekiwana na wizytę w specjalistycznych poradniach oraz ciągłe wyjazdy to część codzienności pani Ewy i Ani. Do tego dochodzi 24-godzinna opieka, w której pomaga babcia dziewczynki. – Ja nadal pracuję i tylko dzięki wsparciu mojej mamy mogę sobie jakoś poradzić – dodaje. Jest nauczycielką i wyłącznie wakacje może w pełni poświęcić córce. – Wtedy jeździmy na turnusy rehabilitacyjne – wyjaśnia. Dużą pomocą jest 1 proc. podatku oraz dofinansowanie z Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. – Wcześniej było ciężko, bo brałam pożyczkę w pracy, którą następnie cały rok spłacałam i brakowało pieniędzy na bieżące wydatki – przyznaje pani Ewa. Mamę dziewczynki cieszy, że w ich miejscowości Anię przestało się traktować jak osobę drugiej kategorii. – Teraz ludzie jak patrzą na małą, to widać w ich spojrzeniach szczerą troskę. Bo początki były ciężkie, Ania była pierwszą osobą z zespołem Downa w naszej miejscowości – wyjaśnia mama. Pani Ewa przyznaje, nie można nie kochać dzieci takich jak Ania. – Może nie powie, że kocha, ale ma w sobie tyle czułości, którą pokazuje, przytulając się i całując mnie – dodaje.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół