• facebook
  • rss
  • Kąpiel w morzu dźwięków

    ks. Wojciech Parfianowicz


    |

    Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 28/2013

    dodane 11.07.2013 00:00

    Szum fal i zapach smażonej ryby to nadmorska codzienność. Wieczór z muzyką klasyczną w scenerii przepięknych kościołów może nasycić nie tylko zmysły.

    Rozpoczęły się dwa wielkie festiwale muzyczne, które od lat zajmują ważne miejsce w programie nadmorskiego lata. Kołobrzeska bazylika, koszalińska katedra i kilka innych kościołów przez kilka tygodni otwierają swe podwoje dla prawdziwej sztuki.


    Światowo u nas


    – Chcemy, żeby wczasowicze, którzy w sezonie letnim przyjeżdżają do naszego miasta, mogli mieć kontakt także z kulturą wysoką. Niesamowity klimat naszej bazyliki w połączeniu z muzyką wielkich, światowych mistrzów sprawia, że ta propozycja kulturalna jest inna niż wszystkie, daje możliwość refleksji i zadumy – mówi Violetta Kowalska z Regionalnego Centrum Kultury w Kołobrzegu, współorganizatora festiwalu Muzyka w Katedrze.
W czwartkowe wieczory średniowieczne mury kołobrzeskiej kolegiaty wypełnia muzyka takich mistrzów, jak: Czajkowski, Szostakowicz, Lutosławski, Beethoven, Schumann, Dvořák, Brahms, Vivaldi, Bach, Mozart i wielu innych. 
Royal String Quartet, gitarzysta Łukasz Kuropaczewski, wiolonczelista Jeremy Findlay czy członkowie Orkiestry Europejskich Warsztatów Muzycznych to wykonawcy z najwyższej światowej półki.
– Nie jestem wielkim melomanem i nie słucham często takiej muzyki. Ale zobaczyć i usłyszeć coś takiego na żywo – to jednak robi wrażenie – przyznaje po pierwszym koncercie turysta z Poznania.
– Przychodzę na te koncerty od lat. To dla mnie miła alternatywa dla wieczoru z telewizorem – dzieli się słuchaczka z Kołobrzegu.


    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół