• facebook
  • rss
  • Boliwia po pierwszym roku

    dodane 17.10.2013 00:00

    Tydzień Misyjny. Kiedy myślał o misjach, w marzeniach obierał raczej kierunek na wschód. Po roku spędzonym w Ameryce Łacińskiej ks. Jacek Dziadosz nie ma wątpliwości, że Pan Bóg dobrze wybrał dla niego miejsce.

    Krótki urlop w kraju to za mało, żeby pozałatwiać wszystkie „polskie” sprawy, odwiedzić znajomych i przyjaciół, podzielić się wrażeniami. Łatwiej ks. Jacka złapać w internecie na drugiej półkuli niż w rodzimej diecezji. – Chyba przesiąkam Boliwią – śmieje się na usprawiedliwienie, gdy po raz kolejny nie udaje nam się spotkać.

    Czas rzecz względna

    Bo czas w Boliwii rzeczywiście płynie inaczej. Względnie. – Mój biskup mówi, że albo się to zaakceptuje, albo dostanie się zawału. Nie da rady umówić się na konkretną godzinę, kiedy nie wiadomo, czy w ogóle uda się dotrzeć w umówione miejsce. Bo może w nocy spadnie deszcz i zmyje jedyną drogę dojazdową? Albo samochód się popsuje? – wyjaśnia perypetie czasowe. Na 4 tys. metrów nad poziomem morza, gdzie ks. Jacek Dziadosz od roku duszpasterzuje, andyjskim góralom nie żyje się łatwo. – Tylko nie pytaj mnie, czy to był ciężki rok! – zastrzega niemal od progu. – Był inny. Tak inny, jak tylko może być trafienie na drugi koniec świata. Dla mnie to był rok odkrywcy. Teraz czuję się już trochę pewniej – mówi misjonarz. Od razu też rozwiewa wątpliwości: Boliwia jest cywilizowana. – Są komórki, telewizja, samochody. Tylko że to owoc rozwoju ostatnich kilkunastu lat. Jak napisał jeden z internautów, La Paz, siedziba rządu Boliwii, to po prostu indiańska wioska, w której wszyscy nagle dostali telefony komórkowe i samochody – opowiada. – Ze wspomnień misjonarzy wiem, że jeszcze przed dekadą jedyne auto, które ktoś miał w okolicy, to był samochód misji. I był wszystkim: karetką, ciężarówką, środkiem transportu dla mieszkańców. To się nawet tak bardzo nie zmieniło. Czasami, jak pakuję ludzi do mojego wysłużonego auta, czuję się jak kierowca autobusu – przyznaje z uśmiechem ks. Jacek.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół