• facebook
  • rss
  • Kamienie niezgody

    ks. Wojciech Parfianowicz


    |

    Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 14/2014

    dodane 03.04.2014 00:00

    Ekranizacja książki A. Kamińskiego. Film Roberta Glińskiego o bohaterach Szarych Szeregów wywołał ożywioną dyskusję.
Po raz kolejny okazało się, że historia to nie tylko stare dzieje, ale również żywa część teraźniejszości


    Film „Kamienie na szaniec” obejrzały już setki tysięcy widzów. Kolejna adaptacja opowieści o akcji pod Arsenałem budzi emocje. U niektórych poruszenie wywołują konkretne sceny, które faktycznie są mocne. U innych wzburzenie wywołała sama wizja reżysera co do wydarzeń sprzed 71 lat. 


    Tylko świnie siedzą w kinie


    Tego hasła używano podczas okupacji, aby zniechęcić Polaków do karmienia się niemieckimi propagandówkami, puszczanymi przy okazji seansów. Słychać je również w filmie „Kamienie na szaniec”, pokazującym m.in. akcje małego sabotażu. Po premierze, nieco ironicznie, profil o takiej nazwie pojawił się na Facebooku. Jego autor, nawołujący do bojkotu dzieła Glińskiego, zebrał 2,5 tys. zwolenników. Skąd ten sprzeciw niektórych środowisk, w tym harcerzy, akowców i wielu innych?


    Szare Szeregi czy gimbaza?


    – Jest to zrobiony dość nowocześnie film akcji, który w sposób przystępny pokazuje czasy wojny. Ale to na pewno nie jest film o harcerzach. Oni żyli pewnymi ideami, których w filmie nie widać – mówi po seansie Tomasz Stawski, z koszalińskiej drużyny ZHR.
– To byli ludzie po maturze, która wtedy była czymś więcej niż dzisiaj niektóre studia, a pokazani są jak współcześni gimnazjaliści: roztrzepani, niesłuchający się przełożonych, nieszanujący rodziców. Dla tamtych ludzi takie wartości, jak Bóg, ojczyzna czy rodzina były najważniejsze. Tutaj „Zośka” to jakiś frustrat, który nie powinien dostać do ręki broni. Na stres stosuje seks. To byli inni ludzie. Mamy tu kalkę współczesności nałożoną na tamte czasy – komentuje Jakub Buras, również z ZHR.
– Zajmuję się rekonstrukcjami historycznymi. My bardzo dbamy o szczegóły. Chcemy, żeby nawet sprzączka od paska była taka, jak wtedy, a nie np. z lat 70. Dla nas więc ważne jest to, żeby jeśli już robi się film, dobrze odwzorowane były także kwestie wewnętrzne postaci oraz fakty – mówi Marcin Maślanka z Grupy Rekonstrukcji Historycznej „Gryf”, który postanowił, że na film nie pójdzie.
Sam reżyser na marcowym spotkaniu z widzami w słupskim kinie „Rejs” bronił swojej wersji. – Moja mama była w Szarych Szeregach i służyła w powstaniu warszawskim jako sanitariuszka. To dzięki niej mam wrażliwość na te tematy. Sama książka Kamińskiego jest wybiórczym opisem tamtych wydarzeń, jakąś idealizacją. Mieliśmy więc problem, ile wziąć z samej powieści, a ile z dokumentów czy wspomnień, które się zachowały i które wnikliwie przestudiowałem. Poza tym film rządzi się swoimi prawami – mówił Robert Gliński.


    Etos kontra patos


    Zwolennicy wersji Glińskiego zarzucają środowiskom bojkotującym film, że broniąc etosu harcerza Szarych Szeregów, popadają z kolei w nieakceptowany współcześnie patos. Również na wspomnianym profilu „Tylko świnie siedzą w kinie” internauci przedstawiają różne opinie.
– „Kamienie na szaniec” to film fabularny o grupie młodych chłopców i dziewcząt próbujących się odnaleźć w rzeczywistości okupowanej Polski. Dech zapierają zdjęcia Pawła Edelmana. Sceny tortur wbijają w fotel. Film kipi od emocji, wzbudza empatię, wywołuje śmiech i płacz. Dlatego właśnie film ma szansę trafić do młodego odbiorcy, a to był chyba jeden z zamysłów twórców. Młodzi aktorzy wypadają w swoich rolach bardzo dobrze, przede wszystkim są autentyczni! Przekonują, że warto walczyć i ginąć za ojczyznę. Ja jestem pod wielkim wrażeniem tego filmu i cieszę się, że reżyser odszedł od książki. Mitologizacja i patos raczej nie pomogłyby trafić do młodego widza – napisał jeden z gości profilu.


    ... Honor, Ojczyzna


    Niektórzy zauważają w filmie jeszcze jeden ważny mankament. – W scenie przysięgi składanej w lesie pominięto słowa odnoszące się wyraźnie do Pana Boga, do Matki Bożej Królowej Korony Polskiej oraz do Krzyża, jako znaku zbawienia. Dla harcerzy wiara była podstawową wartością. W filmie Boga jakby nie było – zauważa Krystian Linnik z koszalińskiej drużyny ZHR.
– Może takie były wymagania producenta? – zastanawia się z nutą sarkazmu Sandra Prochera, studentka z koszalińskiego DA. – Na pewno taka jest mentalność współczesnego świata, w którym wielu ludzi pomija Boga. Myślę, że w filmie powinno to być bardziej widoczne, bo wtedy było inaczej – przyznaje jej koleżanka Agnieszka Wolińska, również z DA.
– Uważam, że w filmie jest bardzo dużo Boga, honoru i ojczyzny. Nie jest to zawsze wyraźnie nazwane, ale oglądając film, możemy to zobaczyć – wyjaśniał reżyser na spotkaniu w Słupsku.


    Brutalnie, ale prawdziwie


    Mimo wielu krytycznych uwag harcerze ZHR potrafią też docenić zalety nowej produkcji.
– Bardzo mi się podobały sceny małego sabotażu. Choć to wszystko było naprawdę niebezpieczne, reżyser pokazał to z pewną dozą humoru, jako takie pstryczki w nos dawane hitlerowcom. Kiedy oglądałem te sceny, radowało się moje serce – przyznaje Jakub Buras.
– Bardzo wiarygodnie przedstawione zostały tortury „Rudego”. Oglądając te sceny, budził się we mnie podziw, że on to wszystko przetrzymał i nikogo nie wydał. Ciężko było na to patrzeć, bo były to sceny drastyczne, szczególnie polewanie wrzątkiem – opowiada Krystian Linnik.
Film można zatem oceniać różnie. Jedno jest pewne: jak podają niektórzy wydawcy, sprzedaż książki „Kamienie na szaniec” w ostatnich tygodniach znacznie wzrosła


    Akcja
pod Arsenałem


    Miała miejsce 26 marca 1943 roku w Warszawie. W jej wyniku z rąk gestapo uwolniono Jana Bytnara „Rudego” oraz 20 innych więźniów. Akcją dowodził Stanisław Broniewski „Orsza”. 
Książki o akcji:
Kamienie na szaniec
– Aleksander Kamiński, 1943
Pod Arsenałem
– Stanisław Broniewski, 1957
Filmy o akcji:
Strzały pod Arsenałem
reż. Jerzy Wolen, 1969
Akcja pod Arsenałem
reż. Jan Łomnicki, 1977
Kamienie na szaniec
reż. Robert Gliński, 2014

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół