• facebook
  • rss
  • Bolesna Matka cierpiących

    dodane 12.06.2014 00:00

    Sanktuarium to miejsce, do którego człowiek przybywa, by szukać odpowiedzi na fundamentalne pytania: o sens życia, sens wydarzeń,
które przeżywa, a także sens cierpienia i choroby – mówił
bp Krzysztof Zadarko.

    Pielgrzymka osób niepełnosprawnych, ich rodzin i wolontariuszy do Skrzatusza odbyła się już po raz drugi. Mszy św. przewodniczył bp Krzysztof Zadarko.

    
– Sanktuarium jest miejscem otwartym dla wszystkich, ale uprzywilejowanym pielgrzymem jest tu człowiek doświadczający cierpienia, choroby i grzechu. Stąd promieniuje w sposób tajemniczy niesamowita miłość Matki do Syna i Syna do Matki w najboleśniejszym momencie, jaki mogli przeżyć. Wtedy, kiedy On był unieruchomiony możliwie najbardziej i niepełnosprawny najbardziej z niepełnosprawnych, bo przybity do krzyża. Cieszymy się, że przed nami jest właśnie ten wizerunek Matki. Nikt chyba bardziej od was nie potrafi zrozumieć wyjątkowości tego miejsca. Ludzie chorzy, niepełnosprawni, obolali na sercu i ciele odnajdują tu od ponad 400 lat swoje miejsce – mówił bp Zadarko. 
Do Skrzatusza przyjechało ponad 200 osób. Jedni z prośbą o zdrowie i siły, inni z dziękczynieniem. – Moja córka jakiś czas temu ciężko zachorowała. Miała kilka operacji i lekarze powiedzieli, że mamy się przygotować na najgorsze. Ona jednak żyje i ma się dobrze, dlatego przyjechałam Matce Bożej za to podziękować – mówi Maria Kuszaj.
Elżbieta Woźniak ma syna, który cierpi na dziecięce porażenie mózgowe z niedowładem kończyn górnych i dolnych. Jej zdaniem pielgrzymka dla niepełnosprawnych to okazja, by dać i otrzymać wsparcie. – Każde spotkanie z drugim człowiekiem jest dla mojego syna ważne. To zawsze duże przeżycie i nowe siły, bo on wie, że ktoś tu na niego czeka – przyznaje.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół