• facebook
  • rss
  • Benedyktyński jubileusz

    ks. Wojciech Parfianowicz /Iwona Konarzewska-Bulczyńska

    dodane 12.07.2014 23:59

    Z okazji 50. rocznicy ogłoszenia św. Benedykta Patronem Europy w sobotę 12 lipca w Starym Krakowie k. Darłowa świętowali mieszkający tam benedyktyni.

    Choć to nie Monte Cassino, Stary Kraków od kilku lat jest miejscem, z którego na diecezję koszalińsko-kołobrzeską promieniuje duch benedyktyński. Wszystko to za sprawą tworzącej się tam wspólnoty mnichów, jak na razie w liczbie... dwóch.

    Jedną z ważnych cech duchowości benedyktyńskiej jest gościnność. Ojcowie ze Starego Krakowa zaprosili więc "każdego, kto chciał", do wspólnego świętowania ważnego jubileuszu.

    Nie było okolicznościowej akademii i doniosłych przemówień. Uczestnicy spotkania odmówili razem nieszpory, a następnie rozpoczęła się część mniej oficjalna. Rzęsisty deszcz sprawił, że wspólne grillowanie trzeba było przenieść do refektarza zakonnego, czyli parterowych pomieszczeń zajmowanego przez ojców domu. To tutaj około 20 obecnych gości w ciepłej, suchej i radosnej atmosferze spożywało potrawy, wśród których królowały wiejskie kiełbasy i specjalnie upieczone przez jednego z mieszkańców bułeczki. Wszystko było szczodrze okraszone słowem i obecnością gospodarzy.

    Stary Kraków, 12 lipca: nieszpory z okazji 50-lecia ogłoszenia św. Benedykta Patronem Europy   Stary Kraków, 12 lipca: nieszpory z okazji 50-lecia ogłoszenia św. Benedykta Patronem Europy Iwona Konarzewska-Bulczyńska Papież Paweł VI w 1964 roku ogłosił św. Benedykta Patronem Europy, podkreślając w ten sposób wkład jego spuścizny w kształtowanie się nie tylko duchowości, ale i kultury europejskiej.

    Benedyktyni oprócz umiłowania liturgii i zaangażowania w rozwój tzw. kultury wysokiej, przyczynili się też do ewangelizacji Starego Kontynentu, pracując z miejscową ludnością. Wprowadzali kulturę agrarną, rozwijali języki narodowe, tworzyli szkoły, prowadzili zwyczajne duszpasterstwo.

    Również dzisiaj cechą charakterystyczną mnichów benedyktyńskich nie jest życie ukryte, ale m.in. angażowanie się w działanie Kościoła lokalnego zgodnie z jego aktualnymi potrzebami. Ojcowie ze Starego Krakowa pracują nie tylko z wiernymi z okolicznych miejscowości, ale włączają się także w akcje organizowane w diecezji.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół