• facebook
  • rss
  • Potrzebujemy znaków, ale bardziej wiary

    ks. Wojciech Parfianowicz

    |

    Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 37/2014

    dodane 11.09.2014 00:15

    Nasze miejsce święte. Daleko stąd do Lourdes, Fatimy czy Guadalupe. Jednak coraz bardziej widać, że Pan Bóg wybrał także Skrzatusz, aby działy się tam wielkie rzeczy.

    –Najtrudniej było przekonać ludzi, aby pokochali tę Matkę Bożą, którą mają w diecezji; żeby przyjęli Ją, jako swoją patronkę i wspomożycielkę, która także tu, w Skrzatuszu, czyni cuda – mówił przed rokiem ks. Leszek Kasperowicz, salezjanin, dawny kustosz sanktuarium, który przygotował koronację cudownej piety w roku 1988. Jak zauważa ks. Tomasz Jaskółka, obecny kustosz, ruch w sanktuarium jest coraz większy. Przyjeżdżają tam ludzie z diecezji i z wielu innych miejsc w Polsce. Przyciąga ich nie tylko piękno barokowej świątyni, która od niedawna znów lśni pełnym blaskiem. Wokół cudownej Piety zaczynają dziać się zadziwiające rzeczy. Ludzie mówią, że Pan Bóg ich tam dotyka.

    Skąd to źródło?

    Pani Genowefa, mieszkanka Skrzatusza, wiąże ustanie swoich dolegliwości z modlitwą w sanktuarium przed cudowną Pietą i z wodą ze źródełka, które bije ze skrzatuskiego placu od stycznia tego roku. – Nie wiem, jak to wytłumaczyć, ale po modlitwie i wypiciu tej wody przestał mnie boleć żołądek, a wcześniej długo musiałam brać lekarstwa – mówi kobieta. W takich przypadkach dobrze jest zachować daleko idącą ostrożność. Nie należy zbyt pochopnie mówić o cudownym uzdrowieniu. W każdym razie, jak relacjonuje kustosz, coraz więcej ludzi przyjeżdża po wodę ze Skrzatusza. Wielu dzieli się doznanymi od Boga łaskami, także duchowymi. Podczas zeszłorocznych wrześniowych uroczystości z okazji 25-lecia koronacji cudownej Piety o. Antonello Cadeddu podzielił się swoim rozeznaniem. Mówił o tym, że Skrzatusz stanie się miejscem jeszcze żywszego kultu, a na placu wytryśnie źródełko. – Woda wypłynęła w styczniu, w sobotę przed niedzielą Chrztu Pańskiego o godz. 15. Przypadek? – zastanawia się ks. Jaskółka. – Bóg jest Panem historii i rzeczywiście wybiera miejsca i czas, aby udzielać swojej łaski. Co więcej, wybiera często miejsca zapomniane i wzgardzone, jak kiedyś Betlejem, w którym narodził się Jezus. Jest jakiś osobliwy fenomen działania Bożego, polegający na tym, że to, co po ludzku słabe, staje się narzędziem manifestacji mocy Bożej. Takie miejsce staje się swoistą bramą niebios i krawędzią wieczności. Nie można jednak zapomnieć, że w sanktuarium nie chodzi głównie o miejsce, ale o osobową relację z Bogiem – mówi ks. dr Wojciech Wójtowicz, rektor WSD.

    Jeśli chodzi o źródełko, ks. Wójtowicz wskazuje na właściwe podejście do tego zjawiska. – Trzeba uważać, żeby nie popaść w jakiś fetyszyzm czy zabobon, przypisując wodzie nadnaturalną moc. Ona może być jedynie narzędziem i znakiem działania Pana Boga. My potrzebujemy znaków ze względu na naszą ludzką naturę, ale Bóg nie jest ograniczony znakiem. Stając przy źródełku, potrzeba przede wszystkim naszej wiary i autentycznej relacji z Bogiem – dodaje rektor seminarium. Dlatego Skrzatusz to przede wszystkim miejsce głębokiej modlitwy, gdzie ludzie umacniają swoją wiarę i odzyskują wewnętrzny pokój.

    Relikwie

    W skrzatuskim sanktuarium obecny jest także św. Jan Paweł II. Jeszcze jako kardynał modlił się przed tym wizerunkiem przy okazji spływu kajakowego w lipcu 1978 roku. Już jako papież widział Pietę podczas wizyty w Koszalinie w roku 1991. Na początku września tego roku kard. Stanisław Dziwisz ofiarował skrzatuskiemu sanktuarium relikwie krwi św. Jana Pawła II. – Obecnie przygotowujemy specjalny relikwiarz, w którym będziemy przechowywać otrzymane właśnie relikwie krwi, a także piuskę i różaniec, które już od kilku lat są w naszym diecezjalnym sanktuarium – mówi ks. Tomasz Jaskółka. Przy okazji wrześniowego odpustu w Skrzatuszu będzie można oddać cześć relikwiom św. Jana Pawła II.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół