Nowy numer 16/2018 Archiwum

Do likwidacji... obojętność

Choć nie ma dzwonka, tablicy ani ławek, są groby, wypalone znicze i wszechobecne liście. Na cmentarzu też może odbyć się ważna i ciekawa lekcja.

Anna zmarła już ponad 60 lat temu. Jej grób różni się nieco od tych, które stawia się obecnie. Umieszczona z przodu tabliczka informuje, że jest on przeznaczony do likwidacji. Jednak pod nazwiskiem wciąż można odczytać napis: „Prosi o »Zdrowaś, Maryjo«”. Czy prosi nadal?

Grabie zamiast kredy

Czy szkoła może nauczyć czegoś o śmierci? Jak przyznaje ks. Paweł Byczkowski, katecheta w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Pawła II w Czarnem, jest to możliwe. Trzeba tylko czasami wyjść ze szkoły i pójść... na cmentarz. – Taka lekcja może być nawet lepsza niż w sali. Na cmentarzu młodzież może dotknąć własnymi rękami tego, o czym słyszy w teorii – przyznaje Arleta Chmara-Władyczak, dyrektor placówki. Uczniowie ZSP w Czarnem już od kilku lat chodzą na miejscowy cmentarz, aby porządkować zaniedbane groby. Zakładają gumowe rękawiczki, biorą do ręki grabie, nowe wkłady do zniczy i odnajdują te groby, które sprawiają wrażenie opuszczonych.

– Ten grób jest nawet do likwidacji. Ale i tak warto postawić znicz. Przecież tam ktoś leży. Ta osoba przecież nie zniknęła – zauważa Szymon Piotrak z I klasy technikum. Pierwsza lekcja odrobiona: zmarli nie znikają, nawet jeśli ich ciało i grób ulegną zniszczeniu. – Kilka grobów udało się dziś uporządkować. Tamte trzy i tutaj też kilka – wskazuje Filip Hawryluk również z I klasy technikum. Był też grób Weroniki. Nieposprzątany, więc zrobiliśmy dla niej porządek i postawiliśmy znicz. Pomodlę się też za nią – dodaje chłopak. Kolejna ważna lekcja: zmarli nie czekają tylko na wyczyszczenie nagrobka i kwiaty, ale na modlitwę. Dla Anny z likwidowanego grobu i dla Weroniki to liczy się najbardziej.

Reklama dobra

W tym roku uczniowie ZSP w Czarnem postanowili opowiedzieć o swojej akcji całemu miastu. O rozgłos zatroszczyli się członkowie Kółka Kreatywnych z Technikum Organizacji Reklamy. Emilia Marcinowska, nauczycielka, która prowadzi kółko, podkreśla, że nie chodzi o reklamę w sensie sprzedaży produktu czy promocji siebie, tylko o kampanię społeczną. – Także tego uczymy się w naszym technikum. W kampanii społecznej chodzi o coś więcej. Uczniowie stworzyli specjalny plakat, na którym umieścili skomponowany przez nich wiersz. To nasz sposób, żeby zwrócić uwagę ludzi, aby pamiętali o wszystkich grobach. Niektóre uginają się od kwiatów i zniczy, a inne stoją obok samotnie. Słowa wiersza zachęcają, żeby spojrzeć na taki grób, postawić znicz i wspomóc zmarłego modlitwą – wyjaśnia nauczycielka. Plakat przed uroczystością Wszystkich Świętych umieszczono w różnych miejscach miasta.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma