• facebook
  • rss
  • Jak pomagać w parafii?

    Katarzyna Matejek

    dodane 07.12.2014 16:13

    Zakończyły się rekolekcje Parafialnych Zespołów Caritas.

    Tydzień temu uczestniczyli w nich wolontariusze w północnej części diecezji, w ten weekend swoją formację przeżywali ci z południa. Spotkali się w ośrodku rekolekcyjnym St. Liborius w Ostrowcu koło Wałcza.

    Spotkanie składało się z części informacyjnej i duchowej. Część informacyjna naznaczona była zbliżającym się jubileuszem 25-lecia istnienia Caritas w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej i wieloma, także pionierskimi akcjami z tym związanymi. Część duchowa miała za zadanie na nowo rozpalić serca wolontariuszy do miłosierdzia wobec bliźnich.

    - Podczas rekolekcji, które przypadły na początek Adwentu, skupiliśmy się na trzech wymiarach miłości. Po pierwsze mówiliśmy o sytuacji, gdy nasza miłość wobec innych spotyka się z obojętnością. Po drugie podjęliśmy temat miłości nieprzyjaciół, co jest o tyle ważne, że wolontariusze Caritas coraz częściej spotykają się w swojej pracy z osobami wrogo nastawionymi do Kościoła, do Boga i do drugiego człowieka. W końcu mówiliśmy o miłości oblubieńczej, odwzajemnionej, jaką znamy z naszych rodzin - powiedział ks. Tomasz Roda, dyrektor diecezjalnej Caritas, a zarazem prowadzący rekolekcje.

    Rekolekcjonista postawił uczestnikom Maryję jako wzór do naśladowania. - Miłości wciąż trzeba się uczyć, a najlepszą nauczycielką dla tych, którzy postawili w swoim życiu na służbę, jest Maryja. Ona w tych dniach Adwentu niesie Jezusa w swoim łonie, by porodzić Go dla zbawienia ludzi - powiedział dyrektor.

    Tegoroczne rekolekcje adwentowe cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem. Na spotkanie trwające od piątkowego wieczora do niedzielnego obiadu zdecydowało się przyjechać ok. 160 osób -  ok. 90 do Kołobrzegu i ok. 70 do Ostrowca.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół