• facebook
  • rss
  • Krok w miłosierdzie

    dodane 22.01.2015 00:15

    Nabyłeś świecę Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom? Zrób drugi krok i dowiedz się, jak jeszcze możesz pomóc. Masz w miesiącu „na zbyciu” jedną godzinę? Przyjdź na zajęcia Akademii i dowiedz się, co z nią zrobić.


    Rok 2015 to dla Caritas Polskiej i również naszej, diecezjalnej, jubileusz 25-lecia istnienia. To czas nie tylko świętowania, ale też odświeżenia spojrzenia na sposób niesienia pomocy, budowania nowych projektów. Jednym z nich jest Caritas Akademia – pilotażowy cykl szkoleń, na który składają się czterogodzinne spotkania w jedną sobotę w miesiącu.
Pomóż być mamą
Anna Cherbetko z Koszalina przed laty działała w wolontariacie, teraz chciałaby do niego wrócić. – O Akademii dowiedziałam się z Facebooka. Wiążę swoją przyszłość z dobroczynnością, dlatego potrzebuję metodyki działania w tym zakresie. Skończyłam studia pedagogiczne i resocjalizację. Ten potencjał chciałabym wykorzystać w Centrum Kryzysowym dla kobiet lub w pracy z dziećmi – powiedziała przyszła wolontariuszka. Wstąpiła do Akademii, ponieważ widzi potrzebę szkolenia zespołowego.

    – Jeśli spotykam człowieka, który jest pełen werwy, pasji do niesienia pomocy, to i mnie to porywa. W ten sposób nawet niewielka grupa ludzi może wiele zdziałać.
Akademia rozpoczęła działalność „burzą mózgów”. W ożywionej dyskusji zastanawiano się, jak uaktywnić w diecezji nowych wolontariuszy. Uczestnicy starali się wspólnie z dyrektorem Caritas DKK ks. Tomaszem Rodą postawić diagnozę, dlaczego w wolontariacie wciąż brakuje rąk do pracy. Wśród powodów wymieniali brak czasu, motywacji i wiedzy, lęk, uprzedzenia, stereotypowe myślenie, niedocenianie samego siebie.
Szukano prostych i skutecznych form zaktywizowania parafian. Beata Gorkowienko z Parafialnego Zespołu Caritas w Złocieńcu przekonywała zebranych, że kluczowym jest, by jasno określić, o jaką pomoc chodzi. – Lepiej jest zasygnalizować, że szukamy kogoś do konkretnego działania niż ogólnie do pomocy. „Jesteś mamą? Pomóż mi, jak nią być”, mogłaby brzmieć zachęta do włączenia się w wolontariat w Domu Samotnej Matki – podpowiada wolontariuszka.
Herbatka to nie slogan
Akademia ma ambicje otworzyć w wolontariuszach nowe spojrzenie na Caritas – że to nie tylko paczki, doraźna pomoc. Że zebranie datków na hospicjum w Darłowie to dobra akcja, ale przebywający w nim ludzie czekają także na inne wsparcie. – Wolontariusze potrzebują kierunkowskazów: jak pomagać, komu, od czego zacząć – diagnozuje ks. Roda. – To nie jest slogan, że rozmowa to też forma pomocy. Niedawno zadzwoniła do Caritas starsza kobieta z pytaniem, czy nie znalazłby się ktoś, kto raz w tygodniu wypiłby z nią herbatę. To jest jej konkretna potrzeba, którą przecież z łatwością ktoś może zaspokoić. Bez dobrej koordynacji prześpimy takie okazje. Akademia jest szansą, że tak się nie stanie.
Uczestnicy stwierdzili, że ożywcze byłyby „pootwieranie okien” PZC. Parafia nic nie straci na tym, że od czasu do czasu jej wolontariusze włączą się w akcję w innym miejscu, np. w Domu Samotnej Matki. – Wyjście ludzi wierzących z pomocą do innych, niekoniecznie ze swojej parafii, ale także spoza Kościoła, może w długotrwałej perspektywie przynieść wielkie owoce. Co się posieje dzisiaj, w przyszłości przyniesie plony – mówi psycholog Dagna Kozłowska.
– Misją Caritas jest udzielanie pomocy wszystkim potrzebującym, nie tylko parafianom. Zdarzało się, że przychodziły do nas osoby z sąsiednich parafii i po zbadaniu ich sytuacji udzielaliśmy pomocy także im – opowiada B. Gorkiewienko.
Świetna godzina
Decyzja o byciu wolontariuszem dotyczy także wymiaru czasu, który się na to poświęci. To nierzadko powstrzymuje niektórych, myślących, że nie znajdą go na dodatkowe prace. Ida Soszyńska zapewnia, że w pokonaniu tej przeszkody może pomóc hasło: „wystarczy godzina w miesiącu”. – Godzina jest konkretnym wymiarem czasu. I nie przeraża. A jeśli później się rozrośnie do dwóch lub więcej, to świetnie – uważa.
Dagna Kozłowska jest przekonana, że są osoby, które niesienie pomocy mają we krwi. Tym, którym to ciężej przychodzi, mogłoby pomóc poznanie siebie. Takie zajęcia są w planach Akademii. – Dobrze jest mieć świadomość swoich ułomności, ale bazować należy na mocnych stronach: to umiem, więc tym mogę się podzielić z drugą osobą – mówi psycholog.
Cykl szkoleń Caritas Akademii skierowany jest nie tylko do PZC i SKC ale także do wszystkich, którzy chcą podjąć wolontariat w swoim otoczeniu. Spotkania będą odbywały się raz w miesiącu w godz. 11–15. Najbliższe zajęcia to soboty 28 lutego oraz 14 marca. Miejscem zajęć jest siedziba Caritas Diecezji przy ul. Domina 8 w Koszalinie. Kolejne spotkania będą kontynuacją rozpoczętego szkolenia, ale ich forma będzie pozwalała na dołączenie do formacji w dowolnym momencie. Szkolenie zakończy się certyfikatem. Organizatorzy czekają na chętnych. Udział w Akademii jest bezpłatny.
Koordynatorem projektu Akademia Caritas jest ks. Tomasz Roda, tel. 516 156 808.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół