• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    dodane 01.04.2015 00:15

    Co mają wspólnego strażacy z rzymskimi najemnikami? Są miejsca w diecezji, gdzie słowa wielkanocnej pieśni brzmią dobitniej niż gdzie indziej.

    A nawet z… hukiem, jaki robią padający na ziemię wartownicy w pełnym rynsztunku (ss. VI–VII). To coś więcej niż folklor i wielopokoleniowa, choć zanikająca tradycja. Są też ludzie, którzy dobrze wiedzą, co znaczy powstać z martwych razem z Jezusem (ss. IV–V). Wielkanoc to nie czekoladowe zajączki, kolorowe pisanki czy nawet najpiękniejsze celebracje. Przed nami trzy najważniejsze dni w roku. Życzę Państwu (i sobie też), by stały się narodzinami do nowego życia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół