• facebook
  • rss
  • Wyszli spod ziemi

    ks. Wojciech Parfianowicz

    |

    Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 15/2015

    dodane 09.04.2015 00:15

    Rocznie przybywa tu prawie 120 tys. pielgrzymów i turystów. Niewielka kaplica i gościniec to za mało, aby ich godnie przyjąć. Inwestycja na Górze Chełmskiej jest potrzebna sanktuarium i miastu.

    Budowa centrum pielgrzymkowo-turystycznego na Górze Chełmskiej ruszyła w październiku ubiegłego roku. Odwiedzający sanktuarium zdążyli się już przyzwyczaić do tego, że coś dzieje się wokół wieży. Rezultatów prac na razie nie widać, ponieważ pierwszy etap budowy, choć niezwykle ważny, jest mało efektowny. – Wieża została postawiona bez fundamentów, konieczne więc było jej wzmocnienie. Głębokie wykopy pod budowę centrum mogłyby jej zagrozić. Została więc wykonana specjalna palisada. Wokół wieży wbito w ziemię, a następnie zalano betonem 55 12-metrowych pali – wyjaśnia s. Eligia Pawlisz. W kwietniu budowa wychodzi z ziemi. Jeden z wjazdów na szczyt został odcięty i przez najbliższe miesiące będzie po nim kursował ciężki sprzęt. Być może będzie trochę hałasu i zamieszania, ale to wszystko po to, aby – paradoksalnie – ocalić ciszę tego miejsca. Dotychczas praktycznie wszystko na górze działo się wokół samego sanktuarium. Czasami ze szkodą dla atmosfery ciszy i skupienia.

    – Dzięki centrum wszystko, co dzieje się tutaj, a nie jest ściśle związane z modlitwą, będzie przesunięte pod wieżę – tłumaczy s. Eligia. – Chcemy, aby Góra Chełmska była miejscem spotkań: Boga z człowiekiem i ludzi między sobą – mówi s. Paulina Kopacz, podkreślając, że budowa centrum w tym pomoże, ponieważ na szczycie powstaną jakby dwa punkty ciężkości. Teren otoczony kamiennym różańcem wokół kaplicy pozostanie strefą modlitwy i skupienia, a usytuowane wokół wieży centrum stanie się miejscem spotkań, rozmów i relaksu. Takie postawienie sprawy jest ważne z jeszcze jednego powodu. Jak podkreślają siostry, nowe centrum ma być w zamyśle miejscem otwartym na wszystkich, nie tylko na tych, którzy przychodzą na Górę Chełmską w celach religijnych. Stąd jego nazwa: centrum pielgrzymkowo-turystyczne. Góra Chełmska jest miejscem ważnym dla wielu mieszkańców Koszalina i regionu, dlatego siostry chciałyby, aby każdy czuł się dobrze przy sanktuarium. Centrum pielgrzymkowo-turystyczne będzie więc spełniało wiele funkcji. Oprócz kaplicy znajdą się w nim m.in. wielofunkcyjna aula, kawiarnia oraz Muzeum im. Jana Pawła II. – Ekspozycja w muzeum dotyczyć będzie nie tylko osoby papieża, ale także bp. Ignacego Jeża oraz historii ziemi koszalińskiej i Góry Chełmskiej. Planujemy współpracę z Muzeum w Koszalinie. Już odbywają się rozmowy w tej sprawie – mówi s. Paulina. Trudno powiedzieć, kiedy ostatecznie zakończy się budowa centrum. – Do końca roku 2015 chciałybyśmy, aby budynek był już w stanie surowym pod dachem – mówi s. Eligia. Wiele będzie zależało od możliwości finansowych. Sam remont wieży został dofinansowany ze środków publicznych: Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i Urzędu Miasta Koszalina. Budowę centrum siostry finansują już ze środków własnych swojego zgromadzenia, licząc na hojność pielgrzymów i tych wszystkich, którzy rozumieją sens i potrzebę inwestycji.

    Kazania na górze

    W marcu przy sanktuarium ruszyła kolejna edycja projektu pastoralnego „Kazania na Górze”. Są to katechezy dla dorosłych, które pomagają pogłębić najważniejsze prawdy wiary. Temat tej edycji brzmi: „Sakramenty, czyli dotyk Boga na 7 sposobów”. Spotkania odbywają się od marca do października w każdą ostatnią niedzielę miesiąca o godz. 15.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół