• facebook
  • rss
  • Ja też mam być ojcem

    ks. Wojciech Parfianowicz

    |

    Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 30/2015

    dodane 23.07.2015 00:00

    Kleryk z wózkiem na seminaryjnym korytarzu? Czemu nie? To, że ksiądz nie zakłada własnej rodziny, nie oznacza, że jest mu ona niepotrzebna.

    Jeden z diakonów trzyma na rękach 6-miesięczne dziecko. – Jak się rozkłada ten wózek na płasko? – pyta jedną z dziewczyn. Niemowlę, które jeszcze przed chwilą nie dawało spokoju, zasypia mu na rękach z grzechotką w ręku. – Jestem mistrzem w usypianiu – cieszy się przyszły kapłan.

    Siostry uczennice Krzyża od kilku lat organizują w koszalińskim seminarium rekolekcje dla rodzin. Okazuje się jednak, że są one świetną propozycją, nie tylko dla samych rodzin. Zasadą tych rekolekcji jest bowiem to, że w ich prowadzeniu pomagają klerycy. Podczas gdy małżonkowie przebywają na zajęciach przeznaczonych tylko dla nich, klerycy i animatorki organizują czas ich dzieciom. Poza tym przyszli księża spędzają mnóstwo czasu z rodzinami. Razem się modlą, bawią, dużo rozmawiają. – Patrząc na rodziny, widzę, jakim wielkim trudem jest rodzicielstwo. Podziwiam szczególnie tych, którzy mają więcej dzieci. Ja też mam być ojcem, tylko że duchowym. Przebywając z ojcami, mogę lepiej zrozumieć, czym to ojcostwo tak naprawdę jest, tzn. że wymaga ono niełatwego towarzyszenia drugiemu człowiekowi – zauważa kl. Rafał Kowalski z V roku.

    Jak podkreślają przełożeni seminaryjni, w kontakcie z małżonkami, rozmawiając z nimi, klerycy mogą lepiej zrozumieć problemy rodziny, a także zweryfikować swoje powołanie do celibatu. Opiekując się dziećmi, mogą wyzwolić w sobie cechy potrzebne w ojcostwie duchowym, takie jak: odpowiedzialność, cierpliwość, troska, czułość. Celibat nie oznacza bowiem jakiejś „arodzinności”. – Ktoś, kto nie byłby w stanie zostać dobrym ojcem dla dziecka, nie będzie też dobrym księdzem – mówią wychowawcy seminaryjni.

    Ksiądz dr Wojciech Wójtowicz, rektor koszalińskiego seminarium, podkreśla, że zajęcia z dziećmi, które prowadzą klerycy podczas rekolekcji, są też nieocenioną pomocą w przyszłej pracy katechetycznej. Klerycy muszą znaleźć sposób, jak wytłumaczyć dzieciom podstawowe prawdy wiary, jak zachęcić je do modlitwy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół