• facebook
  • rss
  • Alternatywa dla jodu

    dodane 13.08.2015 00:00

    – Można wybrać zachód słońca i łapanie świeżego morskiego powietrza, ale jeśli człowiek ma być silny i mocno stawać wobec przeciwności, oddech musi też złapać jego dusza – mówi o. Mariusz Fałkowski.

    Kołobrzescy franciszkanie w środku lata zaproponowali swoim parafianom coś na wzmocnienie: rekolekcje. Po wieczornej Mszy św. można było posłuchać konferencji, które głosiła Irena Neumueler, teolog, pedagog, doradca chrześcijański i trener rozwoju osobistego. Odwołując się do tekstów z Pisma Świętego, proponowała słuchaczom zastanowienie się nad znaczeniem błogosławieństwa i przekleństwa w życiu, roli emocji i uczuć oraz mówiła o pokonywaniu lęku. – Od dłuższego czasu w naszym domu w Gdańsku trwają serie trzydniowych spotkań-rekolekcji na ważne tematy. Co roku, mimo, że odbywa się kilkanaście tur tych spotkań, trudno o miejsca na nie. Dlatego postanowiliśmy wyjść z nimi na zewnątrz.

    Dla naszych parafian i gości to taka swoista alternatywa wypoczynkowa. Kiedy człowiek staje przy Chrystusie, wypoczywa jego dusza – wyjaśnia ideę rekolekcji o. Fałkowski, gwardian i proboszcz parafii pw. Świętego Krzyża w Kołobrzegu. Z duchowego dopingu skorzystali też licznie wypoczywający w kurorcie turyści. Na trzy wieczorne spotkania – bywało – przychodzili prosto z plaży. – Na pierwsze trafiłam przypadkiem. Wracając ze spaceru, planowałam pójść na Mszę św. i bardzo ucieszyłam się, że są tu także rekolekcje. W ciągu roku zwykle nie mam czasu na dłuższe konferencje, a wakacje pozwalają się zasłuchać – przyznaje pani Ewa z Rzeszowa, która w Kołobrzegu spędza urlop.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół