• facebook
  • rss
  • To nie była zwykła wycieczka

    Katarzyna Matejek

    dodane 11.10.2015 18:38

    Pielgrzymi wędrujący pod znakiem Caritas wrócili do Polski. Zwiedzali, modlili się, pomagali sobie. Ale przede wszystkim tworzyli wspólnotę.

    W ostatnich dniach pielgrzymi zwiedzili sanktuarium związane ze św. o. Pio - San Giovanni Rotondo oraz miejsce cudu eucharystycznego - franciszkańskie sanktuarium w Lanciano. Ostatniego dnia poznali uliczki i bazylikę św. Marka w Wenecji oraz dwie pobliskie wyspy Burano i Murano.

    Pielgrzymka "Do św. Jana Pawła II" zakończyła rozpoczęte 19 marca obchody rocznicy istnienia Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej. Była to największa pielgrzymka wolontariuszy w historii Caritas naszej diecezji i jedna z większych w Polsce. Na Mszy św. w bazylice św. Marka w Wenecji dyrektor koszalińskiej Caritas ks. Tomasz Roda podkreślił wspólnototwórczy wymiar 9-dniowego pielgrzymowania.

    Już pierwszego dnia było widać, że to nie zwykła wycieczka, choć bogaty program zwiedzania mógł się wydawać elementem dominującym. Wyraźnie zauważyli to ci, którzy do tej pory wybierali wycieczki turystyczne - na pielgrzymce jest zupełnie inna atmosfera, nie tworzą się grupki, nie ma zatargów, czuje się wspólnotę, jest czas na refleksję, modlitwę - mówią.

    Nie wszyscy pielgrzymi to wolontariusze Caritasu. Są też ich rodziny, przyjaciele. Caritas, jak mówią, dała im się poznać od najlepszej strony. Dyrektor Caritas ma nadzieję, że dla niektórych z nich takie wspólne pielgrzymowanie stanie się pierwszym krokiem do wolontariatu.

    W duchu wdzięczności pielgrzymi ufundowali ikonę św. Rodziny, stacje Drogi Krzyżowej i lampkę wieczną do nowo wyremontowanej kaplicy w centrali koszalińskiej Caritas.

    Zapraszamy do przeczytania relacji z wcześniejszych etapów pielgrzymki:

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół