• facebook
  • rss
  • Mickiewicz resocjalizacyjny

    Karolina Pawłowska

    dodane 05.11.2015 13:45

    Najczęściej słyszą, że są tzw. „trudną młodzieżą”, wczoraj usłyszały gromkie oklaski. Podopieczne Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego z Jastrowia przygotowały swoja interpretację II część mickiewiczowskich „Dziadów”.

    Spektakl zrealizowany we współpracy z Powiatowym Ogniskiem Pracy Pozaszkolnej w Złotowie, w fantastycznej oprawie i odegrany z wielkim zaangażowaniem obejrzeli ich koledzy, jastrowscy gimnazjaliści.

    Dla dziewczyn to nie tylko realizowanie aktorskich ambicji, ale przede wszystkim okazja do pokazania się z innej strony.

    - Dla nas to ważne, bo zwykle postrzegane jesteśmy w negatywie. Same też często tak na siebie patrzymy. Dzięki przedstawieniom możemy pokazać, że umiemy się w coś dobre zaangażować, coś stworzyć - mówi jedna z podopiecznych jastrowskiej placówki.

    - One nie znalazły się przypadkiem w ośrodku, a emocje, w które w nich są, nie znikną z dnia na dzień. Na scenie znajdują dla nich ujście. Jest w nich też wiele zranień, bólu. Sztuka staje się katalizatorem dla tego wszystkiego, co jest w nich w środku - przyznaje Renata Aniserowicz, polonistka w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym, która z dziewczynami ciężko pracowała nad spektaklem. Jak zauważa niełatwa materia tekstu mickiewiczowskiego, z którą dziewczyny musiały się zmierzyć, także pomogła w podejmowaniu rozmów na ważne tematy, jak wrażliwość, empatia, czy konieczność ponoszenia konsekwencji.

    „Dziady” to trzecie przedstawienie przygotowane przez zespół, ale nie ostatnie które zaprezentują jeszcze w tym roku. 17 grudnia w Jastrowiu odbędzie się premiera „Opowieści wigilijnej”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół