Nowy numer 17/2018 Archiwum

Różni w jednej miłości

Mają różne stroje
i charyzmaty,
ale łączy ich jedno
– żyją tylko dla Niego. – To pokazuje, jak Pan Bóg ubogaca nas inaczej, ale tworzy z nas
jeden bukiet – mówi
s. Dominika, kanoniczka Ducha Świętego z Ustki.

Dlaczego wybierają takie życie? – Niektórzy mówią, że z powodu zawiedzionej miłości – śmieje się s. Dominika. Nic bardziej mylnego. Życie konsekrowane to nie terapia złamanych serc albo ostatnia deska ratunku, bo „czas leci, nie wiem, co mam ze sobą zrobić, a świat taki straszny”. To jest powołanie. Czyli co? Wybór drogi optymalnej dla siebie. – Czułam się wolna, ale jednocześnie wiedziałam, że jeśli wybiorę inaczej, nie będę do końca szczęśliwa – przyznaje s. Alberta, klaryska ze Słupska.


Pójście za Nim


Poświęcenie się dla idei, nawet najbardziej szczytnej, nie wystarczy, żeby prowadzić owocne życie zakonne. Jak przyznają osoby powołane do tego stanu, musi to być życie najpierw dla Kogoś, a dopiero potem dla czegoś. Powołani to ludzie zakochani w Bogu, a nie szaleni altruiści. 
– Jestem oblubienicą Chrystusa – mówi s. Alberta, pokazując obrączkę na palcu. Jezus jest dla niej jak najbardziej realny. – Ta relacja odbywa się na płaszczyźnie serc. To jest o wiele głębsza relacja niż taka z mężem, do którego mogłabym się przytulić. Jednak pewnych rzeczy nie da się wyrazić w sposób zewnętrzny, namacalny – wyjaśnia. – Chodzę twardo po ziemi, ale nie mogę się już doczekać, kiedy będę z Nim na wieki – dodaje klaryska.
W diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej działają 22 zgromadzenia zakonne żeńskie i 11 męskich. W sumie jest w nich prawie 400 osób. Jeśli chodzi o zakonników, poza pewnymi wyjątkami (np. benedyktyni czy bracia szkolni), prowadzą oni parafie. Posługa sióstr zakonnych ma różne wymiary. Niektóre z nich są katechetkami, pracują przy parafiach, prowadzą domy pomocy społecznej. Są też dwa zgromadzenia klauzurowe: karmelitanki bose w Bornem Sulinowie i klaryski w Słupsku.


Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma