• facebook
  • rss
  • Żeby żyć piękniej

    ks. Wojciech Parfianowicz

    dodane 03.04.2016 11:36

    Prawie 30 osób z różnych stron diecezji uczestniczyło w kolejnej edycji warsztatów duchowych, które tym razem odbyły się w domu rekolekcyjnym przy skrzatuskim sanktuarium.

    Jak mówi Joanna Kasperek, psychiatra i psychoterapeuta ze słupskiej fundacji "Przyjaciele Życia", warsztaty są formą rekolekcji, których celem jest integralne spojrzenie na człowieka.

    - Zajęliśmy się dwoma tematami: miłosierdziem i komunikacją, patrząc na człowieka z punktu widzenia biologii, psychologii i duchowości, czyli właśnie integralnie - mówi Joanna Kasperek, pomysłodawczyni warsztatów.

    Zajęcia, oprócz niej prowadzili: Marek Bączkiewicz, prezes dużej słupskiej firmy, absolwent licznych kursów dotyczących komunikacji interpersonalnej oraz ks. Wacław Grądalski, który poruszał w swoich konferencjach zagadnienia dotyczące komunikacji człowieka z Bogiem.

    - W pracy zawodowej odczuwałam zawsze pewien niedosyt. Jako psychiatra muszę być fachowcem i posługiwać się medycyną opartą na faktach. Prowadzę psychoterapię zgodnie ze sztuką. W biologii i psychoterapii właściwie nie ma miejsca na duchowość, ponieważ typowa psychoterapia jest z natury nie antyreligijna, ale areligijna. Próbuje ona zrozumieć pacjenta, ale jednak w okrojony sposób. Ja szukałam takiej przestrzeni, w której można by mówić o człowieku integralnie - przyznaje Joanna Kasperek.

    Ks. Wacław Grądalski głosi konferencję w sanktuarium   Ks. Wacław Grądalski głosi konferencję w sanktuarium ks. Wojciech Parfianowicz /Foto Gość - Podczas warsztatów w Skrzatuszu, mówiąc o komunikacji z samym sobą poruszałam kwestie biologiczne, czyli mówiłam np. o umiejętności zauważenia, jak biologia mojego ciała daje mi sygnały o lęku, niepokoju, rozdrażnieniu. Trzeba nauczyć się rozpoznawać własne uczucia, bo to ma ogromny wpływ na nasze życie, także duchowe. Ludzie dojrzali, po czterdziestce, często tego nie potrafią. Jeżeli natomiast nie potrafimy skontaktować się ze sobą, nie jesteśmy w stanie rozpoznać i nazwać naszych własnych uczuć, wtedy to one zaczynają nami kierować - wyjaśnia prowadząca.

    - Przez to, że człowiek na takich rekolekcjach dowie się czegoś o sobie, o relacjach, o Bogu, będzie w lepszej komunikacji ze sobą, a w konsekwencji z drugim człowiekiem oraz z Bogiem. Lepsza komunikacja to piękniejsze życie - mówi Joanna Kasperek.

    Podczas rekolekcji w Skrzatuszu, uczestnicy wysłuchali kilku konferencji, mieli czas na osobistą modlitwę, adorację Najświętszego Sakramentu, spowiedź świętą. Mogli indywidualnie porozmawiać z kapłanem oraz z pozostałymi prowadzącymi.

    Jeszcze w tym roku planowana jest kolejna edycja warsztatów duchowych.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół