• facebook
  • rss
  • Księża i ministranci na rowerach

    Małgorzata Gozdera

    dodane 12.06.2016 22:13

    Przedstawiciele diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej wzięli udział w 2. Mistrzostwach Polski Księży i Ministrantów w Kolarstwie Szosowym rozegranych w Debrznie.

    Mistrzostwa zorganizowali księża salezjanie z parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Debrznie, w sąsiedniej diecezji pelplińskiej.

    Łącznie we wszystkich kategoriach wystartowało 82 uczestników. Wyścig zgromadził księży i ministrantów m.in. z diecezji siedleckiej, kaliskiej, sandomierskiej, gliwickiej, pelplińskiej i koszalińsko-kołobrzeskiej.

    Mistrzem Polski Księży ponownie został ks. Bartłomiej Przybylski, salezjanin z miejscowej parafii, pomysłodawca i organizator mistrzostw, jadący ze średnią prędkością 42 km/h. Drugie miejsce zajął ks. Adrian Jurek z Ostrowa Wielkopolskiego (diecezja kaliska), a trzecie ks. Mariusz Grzegrzółka z Wohynia (diecezja siedlecka).

    ks. Adam Fulara razem z pierwszą trójką   ks. Adam Fulara razem z pierwszą trójką Małgorzata Gozdera Na wysokim, 4. miejscu, uplasował się ks. Adam Fulara, wikariusz z parafii Matki Teresy z Kalkuty w Koszalinie, który określa siebie jako "zupełnego laika w wyścigach rowerowych". O swoim starcie w mistrzostwach ks. Adam mówi:  - Trafiłem tu trochę okrężną drogą. Kiedy usłyszałem o wyścigu, nie wiedziałem jeszcze, czy przyjadę. Już niedługo będę prowadził grupę pielgrzymów na Jasną Górę, więc przy okazji postanowiłem trochę się sprawdzić. Do formy doprowadził mnie nasz ministrant, który jest ode mnie o 15 lat starszy, troszkę mnie do formy doprowadził.

    W kategorii ministrantów ze szkoły średniej, na 4. miejscu uplasował się Tomasz Mazgaj z Koszalińskiego Katedralnego Klubu Sportoweg. Mistrzostwo zdobył Jan Suszko z Bytowa (diecezja pelplińska), jadący ze średnią prędkością 39 km/h. Wśród ministrantów z gimnazjum na pierwszym miejscu uplasował się Bartosz Suszko z Bytowa.

    Mistrz Polski Księży w kolarstwie szosowym i organizator całej imprezy, ks. Bartłomiej Przybylski, salezjanin, tak mówi o wyścigu: - Cieszy mnie to, że księża i ministranci, dzięki udziałowi w zawodach łamią pewne stereotypy. Kibice mogą ich zobaczyć w nieco innej odsłonie, nie tylko skupionych przy ołtarzu.

    Salezjanie zapowiadają kolejną odsłonę mistrzostw w przyszłym roku.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół