• facebook
  • rss
  • Spod warstw farby

    dodane 21.07.2016 00:00

    Dobrowski kościół parafialny objęły w posiadanie przyszłe konserwatorki zabytków.

    To efekt współpracy parafii w Dobrowie z uniwersytetem toruńskim. W tym roku nad drewnianą przegrodą znajdującą się w świątyni pracuje pięcioosobowa międzynarodowa grupa konserwatorska. – Po raz pierwszy możemy zmierzyć się z praktyczną stroną zawodu. Ale praktyki rozwiewają też romantyczne wizje o konserwacji zabytków. W tej chwili pracujemy właściwie na czworakach, kitując i uzupełniając ubytki, co zabiera mnóstwo czasu – podsumowuje trzytygodniowe prace w Dobrowie Iwona Jabłońska. Studentki zajęły się mocno zniszczoną dolną częścią przegrody oraz przywracają oryginalną kolorystykę na jej najwyższej kondygnacji. – Kwatery te zostały wcześniej bardzo mocno zasmarowane pokostem lub lakierem.

    Z pewnością zrobiono to w dobrej wierze, ale niestety bez potrzebnej wiedzy. Skutek jest taki, że dużo trudniej było ściągać kolejne warstwy – mówi dr hab. Elżbieta Szmit- -Naud z Zakładu Konserwacji Malarstwa i Rzeźby Polichromowanej w Instytucie Zabytkoznawstwa i Konserwatorstwa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, która opiekuje się grupą studentek. – Może to i żmudne, ale kiedy widzi się, jak coś odzyskuje piękny wygląd, to daje niesamowitą satysfakcję – dodaje Iwona. A efekty studenckich praktyk już widać. – Może część mieszkańców czuje się nieco rozczarowana, bo oczekiwałaby, że po renowacji kościół zabłyśnie barokowym złotem. Niestety, oryginalna kolorystyka utrzymana jest w eleganckich szarościach i błękitach z dodatkiem zieleni – uśmiecha się dr Elżbieta Szmit-Naud, ale zapewnia, że – choć kościół nie „błyszczy” – jest, dzięki zachowanemu klasycystycznemu wyposażeniu, niewątpliwą ciekawostką. Dla wspólnoty z Dobrowa współpraca z uniwersytetem to przede wszystkim duże ułatwienie. Ich zabytkowa świątynia wymaga olbrzymiej troski, a więc i funduszy. – Pomoc studentów to dla nas duża oszczędność, a parafianie, którzy zapewniają konserwatorom mieszkanie i dzielą się dobrami, czują, że mają swój udział w przywracaniu blasku kościołowi – mówi ks. Rafał Stasiejko, proboszcz dobrowskiej parafii.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół