• facebook
  • rss
  • Im dłuższe oczekiwanie, tym większa radość

    Karolina Pawłowska Karolina Pawłowska

    dodane 21.07.2016 02:52

    Z pięciogodzinnym opóźnieniem pielgrzymi ze Szwajcarii dotarli cali i zdrowi do Piły i zamiast spać, zaczęli… tańczyć.

    Długo się naczekali pilanie na swoich gości. Pielgrzymi ze Szwajcarii mieli dojechać do Piły o godz. 20. Dotarli o 1 w nocy. Mimo to wolontariusze nie tracili animuszu. Czas oczekiwania na gości wypełniły im radosne tańce na krużgankach zakonu oo. kapucynów. Młodzi opanowali nawet dachy, wymachując flagami.

    Kiedy w końcu pielgrzymi pojawili się przy kościele pw. św. Antoniego, przywitano ich gromkimi brawami.

    - Wyjechaliśmy wczoraj w nocy, jechaliśmy cały dzień. Większość czasu przespałam, więc zmęczona nie jestem - śmieje się Julie. Nie ma jednak wątpliwości, że warto było się podjąć tej wyprawy, choć zabrała ona 23 godziny!

    - Trzy lata temu spotkałam Jezusa. Teraz wierzę w Boga i bardzo chciałam tu być - dodaje.

    Po specjalnie przygotowanej powitalnej piosence polsko-francuskiej, wszyscy ruszyli do tańca. W kilka minut pielgrzymi opanowali polskie: „dzień dobry” i… „siema!”.

    Piła wita pielgrzymów ŚDM
    Karolina Pawłowska

    - Znam Polaków i wiem, jak bardzo są życzliwi i gościnni, ale takiego przywitania zupełnie się nie spodziewałam! - przyznaje s. Anne Marie łapiąc oddech po żywiołowym tańcu, którym pilanie przywitali gości. - Już wiem, że będzie to bardzo radosne święto - dodaje.

    Beatrice nie ma wątpliwości, że pomimo barier językowych z nowymi przyjaciółmi dogada się bez problemu.

    - Już złapaliśmy kontakt. Taniec jest językiem uniwersalnym, więc od razu poczuliśmy się, jak wśród swoich. Cały ten czas będzie czasem dialogu, poznawania się - mówi nastolatka.

    - Takiej „imprezy” u kapucynów chyba nigdy nie było! Tylu młodych, takie radosne oczekiwanie i tyle emocji! - śmieje się brat Marek Zimny, pilski kapucyn, rozstawiając na stołach smakołyki przygotowane przez parafianki.

    - Miała być tylko sałatka i ciasto, a proszę tylko popatrzeć! - pokazuje brat Marek. - Wystarczyło jedno słowo i zgłosiła się cała rzesza chętnych. Większość z nich nie pojedzie do Krakowa, ale chcieli mieć swój udział w Światowych Dniach Młodzieży choćby w ten sposób. To piękne świadectwo życzliwości, gościnności i wspólnoty. Samo dobro! - chwali parafian od św. Antoniego.

    Nie zawiedli również parafianie z innych pilskich parafii, którzy zapewnili miejsca pielgrzymom w swoich domach. Z niecierpliwością i radosnym oczekiwaniem wypatrywali gości.

    - Czuję więź z młodzieżą, bo duch jest wciąż młody - śmieje się Ryszard Kordeczka, który nie traci humoru mimo bardzo później pory.

    - Chcemy się zaangażować w to święto, dlatego nie wahaliśmy się ani chwili i postanowiliśmy przyjąć pielgrzymów. Bariery językowej się nie boimy, bo z żoną mówimy po angielsku, ale myślę, że język serca i gościnności też wystarczy, żeby się dogadać. Szeroko otwarte drzwi i serca, życzliwość i uśmiech zapewnią doskonałą komunikację – wyjaśnia powody przyjęcia pod swój dach pielgrzymów.

    Dziesięcioletni Piotrek zdążył się już przygotować do snu, ale powitania pielgrzymów za nic nie chciał przegapić. Dlatego z mamą i starszym bratem zameldował się na kapucyńskich krużgankach.

    - Byłam na Światowych Dniach Młodzieży w Częstochowie. Mnie też ktoś przyjął i ugościł, więc teraz nie mogło być mowy, żeby się w jakiś sposób nie odwdzięczyć - mówi Anna Świerczyńska.

    - To, co wtedy przeżyłam w Częstochowie było niezapomniane. Uczestniczyłam nawet w Apelu Jasnogórskim więc byłam bardzo blisko Jana Pawła II. A doświadczenie wspólnoty, powszechności Kościoła, pragnienie bycia blisko Pana Boga, które pokazują Światowe Dni Młodzieży są niezwykłe, dlatego cieszę się, że znów mogę w tym uczestniczyć, choćby przyjmując pielgrzymów pod swój dach - dodaje.

    Po krótkiej nocy pielgrzymi rozpoczną poznawanie swoich polskich przyjaciół i regionu. Czwartek spędzą w skansenie w Osieku, biorąc udział w warsztatach rzemiosła ludowego.

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół