• facebook
  • rss
  • O Jezusie na ulicy

    Karolina Pawłowska Karolina Pawłowska

    dodane 12.10.2016 00:37

    - Zatrzymaj się i posłuchaj, jak Jezus zmienił nasze życie. Twoje też może zmienić już dzisiaj - zapraszali słupszczan uliczni ewangelizatorzy.

    Pod kościołem Mariackim w Słupsku dawali świadectwa, odgrywali krótkie scenki, śpiewali i zapraszali mieszkańców miasta na kawę i pączki.

    - Ewangelia rozgrzeje cię bardziej niż gorąca kawa! - przekonywali uciekających przed jesiennym chłodem przechodniów członkowie Koinonii Jan Chrzciciel, którzy zorganizowali akcję.

    Mimo niezbyt zachęcającej aury kilka osób jednak przystanęło na chwilę rozmowy, odbierało ulotki z modlitwą i numerem telefonu do osób ze wspólnoty.

    - Wszystko po to, żeby ogłosić żywego Jezusa. Prosta forma, ale mamy nadzieję, że skuteczna. Mimo chłodu udaje nam się kilka osób zatrzymać, a z sygnałów, które otrzymujemy wiemy, że ludzie się cieszą naszą obecnością - mówi Monika Wojciechowska odpowiedzialna za Dom Życia Konsekrowanego w Błotnicy.

    - Są bardzo mili i tacy radośni, to takie rzadkie dzisiaj - z aprobatą uśmiecha się jedna ze słupszczanek, która dała się namówić na kawę. Ewangelizowanie na ulicy bardzo jej się podoba i żałuje, że to już ostatnia przed zimą akcja wspólnoty.

    - To nie są tłumy ale zdarzają się i tacy, którzy zazwyczaj przy kościele nawet się nie zatrzymują. Dlatego wychodzimy do ludzi, a nie zamykamy się w murach kościelnych. Co cieszy, mamy też świadectwa osób takich, które pierwszy raz usłyszały prawdę, że Jezus je kocha i przyjęły ją otwartym sercem - dodaje Monika Wojciechowska.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół