• facebook
  • rss
  • Jak apostołować? Na przykład nosząc medalik

    Katarzyna Matejek Katarzyna Matejek

    dodane 16.02.2017 19:50

    W Sarbinowie, pod okiem sióstr szensztackich, trwają rekolekcje zimowe dla dziewcząt.

    Szensztat to wspólnota wychowawców i wychowania. Dlatego też turnus rekolekcji zaczyna się od jasnego określenia zasad. - Potem konsekwentnie tego wymagamy - zaznacza s. Aleksandra Mikołajczak. - Tyle że staramy się nadać temu lekką formę, trochę zabawy, trochę nauki, żeby dziewczęta nie czuły się jak w wojsku.

    Na jednym z trzech zimowych turnusów jest ich 28, bo tyle może pomieścić gościnna plebania parafii Wniebowzięcia NMP w Sarbinowie, z czego 17 bierze udział w wyjazdowej sesji po raz pierwszy.

    To starsze uczennice podstawówek i młodsze gimnazjalistki. Przyjechały z różnych miejsc diecezji, głównie z małych miejscowości jak Stary Chwalim, Spore, Karlino, Świeszyno, ale nie brakuje też mieszkanek Koszalina czy Szczecinka. Zresztą nie ma znaczenia kto jest skąd, tylko czy chce tworzyć zespół.

    Tematem rekolekcji jest tegoroczne hasło duszpasterskie "Idźcie i głoście". Dziewczętom pomaga to zrozumieć animatorka Dorota Osuch, polonistka i anglistka w barwickim zespole szkół.

    Rozumie, że na plebani łatwo się mówi o wierze, ale powrót do szkoły i domu - zwłaszcza, że niektóre z uczestniczek pochodzą z rodzin niepraktykujących religijnie - to co innego.

    Jako pedagog nie łudzi się, że zapamiętają wszystkie rady i nauki, dlatego podsuwa im obrazy, które same się przypomną w odpowiednim momencie. Na przykład wyprawę Maryi.

    - Rozmawiałyśmy o tym, jak Ona nawiedziła św. Elżbietę i doszłyśmy do wniosku, że wykazała się nie tylko odwagą i uporem w dążeniu do celu, ale i dyskrecją. Nie wymówiła się posłańcem, osobiście zaangażowała się w rozszerzanie Dobrej Nowiny - relacjonuje przebieg warsztatu p. Dorota.

    Jej słuchaczki zrozumiały, że te cechy można wprowadzić w życie i deklarowały nad czym chcą popracować. Dla jednych to jest życzliwość, dla innych gotowość niesienia pomocy.

    - Mogłabym na przykład nosić medalik albo przeżegnać się przed jedzeniem - zastanawia się Natalia ze Szczecinka. Owszem, to na razie plany na przyszłość, ale próbuje patrzeć na to realnie: - Nie wydaje mi się to specjalnie trudne.

    Grupa "Babeczek" szykuje się do pracy nad przedstawieniem o św. Kindze.   Grupa "Babeczek" szykuje się do pracy nad przedstawieniem o św. Kindze. Katarzyna Matejek /Foto Gość Oliwii z Barwic imponuje u Matki Bożej pozytywne podejście do życia. - Mogłabym to wykorzystać, kiedy nie pójdzie mi jakiś sprawdzian. Zamiast załamywać się, mogę poprosić nauczyciela, żeby pozwolił mi poprawić złą ocenę.

    Rekolekcje rozpoczęły się w środę 15 lutego, a zakończą w niedzielę. Następny turnus przeznaczony jest dla dziewcząt szkół ponadgimnazjalnych. Natomiast zimową formację zakończyła już liczna grupa uczennic młodszych klas szkół podstawowych.

    «« | « | 1 | » | »»

    oceń artykuł

    Reklama

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół