• facebook
  • rss
  • Ministranci nie tylko przy ołtarzu

    ks. Wojciech Parfianowicz

    |

    Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 33/2017

    dodane 17.08.2017 00:00

    Kupa śmiechu i dobrej zabawy, ale także dłuższe momenty ciszy przed Najświętszym Sakramentem – wakacyjne rekolekcje dla ministrantów są dla nich szansą, żeby nie obniżać lotów.

    Okazuje się, że fizyczna bliskość przy ołtarzu wcale nie musi oznaczać bliskości z Bogiem. – Wakacyjne rekolekcje są m.in. po to, aby ministranci mogli pogłębić swoją wiarę, tzn. żeby przy ołtarzu umieli spotkać się z Chrystusem. To nie jest takie oczywiste, ponieważ w ferworze akcji liturgicznej można zapomnieć, że On tu jest – mówi Konrad Kochański, kleryk V roku, współprowadzący rekolekcje dla grupy starszej, które odbyły się w seminarium. Alumni pod kierunkiem ks. Jarosława Kwietnia, prefekta, przygotowali ministrantom starszym (od 14 do 16 lat) wiele atrakcji. Były podchody, wycieczki po regionie (np. do Warcina czy na Górę Polanowską), rozgrywki sportowe.

    Była też przejażdżka koszalińską kolejką wąskotorową. Nie zabrakło również specjalistycznych warsztatów, podczas których ministranci wzięli udział w szkole modlitwy, liturgii, lektora, a także poznawali tajniki... zakrystii. Jak przyznają sami uczestnicy, ważnym elementem rekolekcji w seminarium jest możliwość porozmawiania z klerykami. – Z pewnością niektórzy z tych chłopców myślą o powołaniu kapłańskim – stwierdza kl. Konrad. Na turnusie w Bornem Sulinowie przebywali natomiast ministranci młodsi, ze szkół podstawowych. Rekolekcje prowadził ks. Andrzej Zaniewski z klerykami oraz innymi osobami świeckimi, które poświęciły na to swój wolny czas. Wśród wielu propozycji typowo rekreacyjnych nie zabrakło momentów skupienia. Młodzi chłopcy poznawali życiorys swojego rówieśnika – sługi Bożego Carla Acutisa, kilkunastoletniego Włocha, autora stron internetowych, który zmarł w 2006 roku na białaczkę, ofiarowując swoje życie za papieża i Kościół. Obie tury odbyły się na początku sierpnia. Z uczestnikami spotkał się bp Edward Dajczak.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół