• facebook
  • rss
  • Skosztuj pellegrino

    dodane 07.09.2017 08:52

    Gościniec na Górze Chełmskiej to miejsce, w którym chce się przysiąść. Można wypić kawę, posmakować ciasta lub ciasteczek pellegrino. I w ten sposób wesprzeć zbożny cel – budowę centrum pielgrzymkowego.

    Góra Chełmska jest jedną z najpopularniejszych atrakcji turystycznych Koszalina. Latem licznie przybywają tu pielgrzymi i turyści. Prócz leśnego chłodu i wyciszonej atmosfery czekają tu na nich lokalne specjały. Na przykład wypiekane domowym sposobem według staropolskiej receptury kruche ciasteczka z sezamem. Nie bez powodu nazywają się pellegrino (czyli po włosku „pielgrzym”) – dochód z ich sprzedaży jest przeznaczony na budowę powstającego na szczycie góry Centrum Pielgrzymkowo-Turystycznego.

    160 tysięcy

    Pomysłodawcą nietypowej cegiełki jest proboszcz katedry opolskiej ks. Waldemar Klinger, który podobne ciasteczka rozprowadza w swoim kościele. – Kiedy ks. Klinger przyjechał do nas na uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę Centrum, sprzedał nam swój pomysł – opowiada s. Eligia Pawlisz z sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej. – Teraz sam przyznaje, że u nas chwycił o wiele lepiej. Sprzedajemy więcej ciasteczek niż w Opolu. Pielgrzymom spodobała się słodka pamiątka, której nie można kupić w żadnym sklepie ani przez internet, lecz można przywieźć bliskim jedynie z tego miejsca. Pierwszymi nabywcami byli uczestnicy odpustu w sierpniu ubiegłego roku. – Od razu wykupili 500 sztuk – mówi z satysfakcją s. Eligia. – Od tamtego czasu pellegrino cieszą się dużym powodzeniem. Przez rok rozprowadziliśmy 5 tys. pudełek. Powodem takiego popytu jest duży przepływ pielgrzymów przez Górę Chełmską.

    W ubiegłym roku ruch pielgrzymkowy w sanktuarium przekroczył liczbę 160 tys. osób rocznie. W rzeczywistości jest ich o wiele więcej, bo rejestrowane są osoby, które uczestniczą w pielgrzymkach, nabożeństwach i nawiedzają sanktuarium indywidualnie. Natomiast osób odwiedzających Górę Chełmską w ogóle, niekoniecznie w celach religijnych, jest średnio 500 dziennie. Ci, którzy zakupują pellegrino po raz pierwszy, są zaciekawieni, chcą spróbować specjału. A że jest to dobra forma wsparcia budowy Centrum, wracają po kolejne. Jak mówi s. Eligia, są osoby, które biorą po 6–7 pudełek. Ciasteczka pellegrino zawożą znajomym jako miłe pozdrowienia z Góry Chełmskiej. W dystrybucji pomagają przewodnicy grup wycieczkowych, które regularnie, zwłaszcza latem, odwiedzają Górę Chełmską i sanktuarium. Niewielka reklama lokalnego specjału wystarczy, by turyści otworzyli portfele. Jerzy Kramski, przewodnik grupy wypoczywającej w ośrodku rehabilitacyjnym „Kamyczek” w Sarbinowie, co czwartek przywozi tutaj grupę turystów. Przyznaje, że pellegrino to dobry pomysł marketingowy. – Są bardzo smaczne, wypieczone na kruchym cieście, z sezamem – zachwala. – A turyści chętnie zakupują pamiątki, chcą posmakować nowości, ale przede wszystkim wesprzeć ideę centrum pielgrzymkowego. – Tu chodzi o ten wdowi grosz, służący na rozbudowę miejsc, w których ludzie chcą kontemplować i urodę miejsca, i przeżywać wzruszenie religijne. Nawiązuje to do starej tradycji zostawiania datku w miejscu, które się odwiedza – dodaje Ryszard Biskup, historyk z Kielc.

    12 miesięcy

    W gościńcu oprócz ciasteczek można kupić także inne słodkie cegiełki: ciasto oraz krówki „Słodkie pozdrowienia z Góry Chełmskiej”. Są także cegiełki trwałe: medal okolicznościowy ze św. Janem Pawłem II, płyta DVD z wizualizacją budowanego obiektu oraz kalendarzyk „dwanaście miesięcy”. – Ten ostatni pomysł zrodził się z potrzeby pielgrzymów, z ich pytań o sposób wsparcia Centrum, numer konta. Kalendarzyk zawiera informacje, modlitwy i druk wpłaty na konto. Jeśli ktoś w ciągu 12 miesięcy przekaże nam 1000 zł, otrzyma wykonany i odmówiony przez nas w intencji ofiarodawcy poświęcony różaniec. Budowa Centrum Pielgrzymkowo-Turystycznego jest na etapie stanu surowego – do jego całkowitego zamknięcia brakuje części okien i drzwi. Następnym etapem jest jeszcze bardziej kosztowne wykończenie wnętrza. Obiekt będzie zawierał sale konferencyjne, aulę multimedialną, kaplicę, kawiarnię, biuro oraz muzeum im. św. Jana Pawła II. Tu będzie można poznać historię Góry Chełmskiej, Koszalina i Kościoła na Pomorzu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół