• facebook
  • rss
  • Nie było źle, ale…

    dodane 19.10.2017 00:00

    Podobnie jak w ubiegłym roku do rozgrywki o zwycięstwo w mistrzostwach szachowych ministrantów na plebanię katedralną w Koszalinie przybyło 26 amatorów królewskiej gry. Szkoda, że nie było ich więcej.

    Było podobnie jak przez rokiem. II Indywidualne i Drużynowe Mistrzostwa w Szachach Ministrantów i Księży Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej zgromadziły głównie młodych sportowców z różnych stron diecezji. 8 października w rozgrywkach wzięło udział 26 zawodników z 8 parafii: z Koszalina, Kołobrzegu, Białogardu, Słupska, Kwakowa i Wałcza.

    Mobilizują też księża

    Większość uczestników turnieju startowała również rok temu, z nowych twarzy pojawiło się zaledwie kilka. – Przybyli głównie chłopcy, którzy trenują szachy indywidualnie, są też tacy, których „ciągną” księża zajmujący się grupą ministrantów w parafii, jak na przykład ekipa z Wałcza pod opieką ks. Konrada Grudy – powiedział organizator turnieju Marek Plust, prezes oddziału parafialnego Akcji Katolickiej przy koszalińskiej katedrze.

    Dostępne jest 17% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół