Zapisane na później

Pobieranie listy

Tajemnice kościoła Świętej Trójcy

Skąd w Czaplinku tropy wiodące do zakonu templariuszy i podstępnie zamordowanego polskiego króla? Czy swój ślad na Pomorzu pozostawił flamandzki geniusz? I co na suficie pruskiej budowli robią polscy święci? Podczas wakacyjnych wojaży warto zajrzeć do niewielkiej czaplineckiej świątyni.

Karolina Pawłowska

|

Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 34/2020

dodane 20.08.2020 00:00

Podróż zaczyna się na miejskim rynku, pod pomnikiem rybaka. Alina Karolewicz zjawia się w samo południe. – To pieczęć templariuszy odciśnięta na mieście – mówi, zataczając krąg po centrum miasteczka. – Tak jak zgodnie z zasadami średniowiecznej urbanistyki wytyczyli rynek z odchodzącymi od niego uliczkami, tak przez 700 lat nikt tego nie zmienił – dodaje przewodniczka. Żeby znaleźć kolejne ślady, wystarczy zaledwie kilka kroków. Kamienna przysadzista świątynia nie jest tak okazała jak stojąca tuż obok neoklasycystyczna siostra. Za to metrykę ma imponującą. – Wystarczy spojrzeć na grubość ścian – podpowiada przewodniczka i zabiera się do opowieści, w której aż roi się od tajemnic.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..