Uroczystej Mszy św. sprawowanej 1 maja, we wspomnienie św. Józefa Rzemieślnika – w patronalne święto koszalińskiej parafii – przewodniczył bp Krzysztof Zadarko, a wokół ołtarza stanęli kapłani z dekanatu. Wśród parafian była rodzina Anny i Kamila Dowgielewiczów, którzy wraz z biskupem oraz proboszczem ks. Tadeuszem Kanthakiem podpisali akt konsekracji ołtarza. Wcześniej małżonkowie zapewnili o modlitewnej wytrwałości parafian, którzy od kilku lat nieprzerwanie odmawiają w świątyni Nowennę Pompejańską. Szczególnym wyrazem tej formy pobożności są relikwie bł. Bartolo Longo, inicjatora tej cenionej nowenny, wprowadzone tego dnia do świątyni św. Józef Rzemieślnika.
Poświęcenie ołtarza w kościele św. Józefa w Koszalinie - obrzęd przekazania światłaKatarzyna Matejek /Foto Gość
– Mocno wierzę, że obecność w naszej parafii relikwii bł. Bartolo Longo, jego przykład oraz jego wstawiennictwo przed Bogiem pomogą nam wszystkim ukochać Różaniec i wytrwać na drodze we świętości – powiedział ks. Kanthak.
Na wstępie homilii bp Zadarko przypomniał historię powstania koszalińskiej parafii św. Józefa. Nawiązując do nowego ołtarza i ambonki posadowionych w prezbiterium, przestrzegał przed dewocyjnym traktowaniem wiary i praktyk pobożnościowych.
Poświęcenie ołtarza w kościele św. Józefa w Koszalinie - obrzęd namaszczenia mensyKatarzyna Matejek /Foto Gość
– Kościół zbudowany z kamienia staje się czymś żywym, pięknym i trwałym, kiedy w naszym sercu zaczynamy słuchać słowa Bożego i pragniemy żyć tym słowem w codzienności – podpowiadał kaznodzieja, jak ustrzec się przed dewocją. – Ale sam obrzęd, a nawet zbudowanie czegoś wielkiego i pięknego jak świątynia nie wystarczą. Ewangelia jest zachętą do tego, żebyśmy zapamiętali, że nasz Pan, Jezus Chrystus, bardzo pragnie być w naszym sercu obecnym.
– Ten ołtarz, który będzie teraz poświęcony, jest najważniejszym miejscem w naszym chrześcijańskim życiu. Jest miejscem centralnym, nienaruszalnym, nie można go przesuwać, powinien być z kamienia, aby nam przypominać słowa Ewangelii. Tutaj powinien padać nasz wzrok. Tutaj powinniśmy po wejściu do kościoła skierować nasze oczy i serce – mówił pasterz diecezji.
Zaznaczył przy tym, że wierni mają prawo oczekiwać, że z tego miejsca będą płynęły słowa mądrości. – Poświęcenie ołtarza przypomina nam, żebyśmy nigdy pod żadnym pozorem nie zapomnieli, że należymy wyłącznie do naszego Pana – stwierdził bp Zadarko. – Ołtarz przypomina nam, abyśmy nigdy nie pozwolili się oddzielić od Chrystusa, nigdy nie pozwolili oddzielić się od Kościoła.
Poświęcenie ołtarza w kościele św. Józefa w Koszalinie - obrzęd przekazania światła proboszczowiKatarzyna Matejek /Foto Gość
Niecodziennym zakończeniem uroczystości parafialnej było podarowanie biskupowi tzw. margaretki, czyli zobowiązania się siedmiu osób do dozgonnej modlitwy różańcowej w jego intencji. Wyrażając wdzięczność, bp Krzysztof zapewnił, że również on włączy to grono do swoich codziennych modlitw, co określił słowami „będę waszą margaretką”.











