Obchodzona w tym roku 30. rocznica śmierci drugiego biskupa koszalińsko-kołobrzeskiego Czesława Domina (przypadająca 15 marca) stała się okazją do uczczenia jego osoby poprzez pielgrzymkę autokarową do miejsc w kraju, w których zostawił swój trwały ślad. Wybrali się na nią 25 maja wolontariusze Parafialnych Zespołów Caritas z różnych stron diecezji, rozpoczynając od grobu biskupa w koszalińskiej katedrze. Jeszcze tego samego dnia 30 diecezjan spotkało się z metropolitą poznańskim abp. Zbigniewem Zielińskim (byłym ordynariuszem koszalińsko-kołobrzeskim) w Bazylice Archikatedralnej na Ostrowie Tumskim w Poznaniu.
Program pięciodniowego wydarzenia był bogaty – pielgrzymi nawiedzili parafie, w których posługiwał ks. Domin, ośrodki charytatywne powstałe z jego inicjatywy oraz miejsca święceń kapłańskich i biskupich. Jednym z pierwszych były rodzinne Michałkowice, w których mały Czesław przyjął sakrament chrztu. Spotkanie z proboszczem i parafianami, modlitwa przy grobie rodziców, Rozalii i Franciszka, były okazją do opowieści o dziełach i posłudze biskupa. Słuchacze nie kryli wzruszenia i podziwu dla niego.
Na Jasnej Górze, w Piekarach Śląskich, w Łagiewnikach i Warszawie nawiedzali miejsca, w których rodziło się jego powołanie kapłańskie i gdzie duszpastersko posługiwał. W Katowicach spotkali się z abp. Wiktorem Skworcem, emerytowanym metropolitą katowickim i bliskim współpracownikiem bp. Domina. Nawet przechadzka drogą, którą Czesław Domin jako kleryk codziennie przemierzał z seminarium na Stare Miasto w Krakowie stały się wyjątkowymi chwilami zadumy i wdzięczności za dar jego osoby; podobnie modlitwa przy grobie św. Faustyny w łagiewnickim sanktuarium Miłosierdzia słowami „Jezu, ufam Tobie!” tak bliskimi biskupowi Czesławowi.
To pierwsza taka pielgrzymka Śladami bp. Czesława Domina w historii diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Jej inicjator, ks. Piotr Zieliński, koordynator PZC (i organizator – wraz z Mateuszem Kaczmarkiem, koordynatorem Caritas Ziemi Wałeckiej) nie ma wątpliwości, że była ona dobrym sposobem upamiętnienia postaci bp. Domina.
– Chcieliśmy namacalnie przekonać się, doświadczyć, gdzie biskup Czesław nauczył się „wyobraźni miłosierdzia” – mówi ks. Zieliński. – Po pięciu dniach pielgrzymowania mogę powiedzieć, że wiemy dużo więcej. Dopiero będąc chociażby w ośrodku w Rusinowicach na Śląsku, który powstał z myślą o dzieciach z niepełnosprawnościami, widać jak wielkie są dzieła przez niego zapoczątkowane.
Jak zauważa ks. Zieliński osoba bp. Domina wzbudza w naszych diecezjanach nie tylko zainteresowanie i podziw, ale też przekonanie o jego świętości i deklarację modlitwy w intencji rozpoczęcia jego procesu beatyfikacyjnego.
Anna Brus z parafii Mariackiej w Słupsku jest wolontariuszką Parafialnego Zespołu Caritas od 20 lat, a obecnie jego prezeską. – Podczas tej pielgrzymki poruszyła mnie miłość biskupa Domina do człowieka, jego niesamowite oddanie drugiemu, a przy tym zawierzenie Aniołowi Stróżowi i Panu Bogu – mówi. Jak dodaje, to inspiruje ją do wzmożenia wysiłków, a przede wszystkim wyobraźni w pomaganiu Słupszczanom. – Pomysły co można zrobić i jak nasz parafialny Caritas troszeczkę rozruszać, już nam wpadają do głowy.
Białogardzianka Łucja z parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa dość przypadkowo dołączyła do pielgrzymki Caritas. Teraz ma okazję przyglądać się nie tylko dziełu biskupa Domina, ale też bliżej poznać wolontariuszy, których znała do tej pory z widzenia. Tym bardziej utwierdza się w tym, jak wartościowe jest pomaganie. – Ja także zawsze starałam się i nadal staram pomagać – mówi, dając za przykład rodzinny dom dziecka z dziewięciorgiem dzieci prowadzony przez jej córkę, w którym ona sama pełni rolę babci. – Ta pielgrzymka, miejsca, w których byliśmy, wszystko, czego się dowiedzieliśmy, jeszcze bardziej mnie utwierdziło, że to co robię ma dobry cel. I odkryłam, że ja także mam swojego Anioła Stróża, który zawsze jest przy mnie.









