Inhalator wyśpiewany

kp

|

Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 11/2015

publikacja 12.03.2015 00:15

Inhalator ultradźwiękowy, waga, poduszki i poszewki, kocyki i rożki niemowlęce, pieluchy i odblaskowe misie – takie prezenty otrzymali pacjenci oddziału dziecięcego białogardzkiego Regionalnego Centrum Medycznego.

 – Wspólnymi siłami udało się pomóc miejscowemu szpitalowi – mówi Paweł Mielcarek, dyrygent chóru  „Bel Canto” i pomysłodawca akcji – Wspólnymi siłami udało się pomóc miejscowemu szpitalowi – mówi Paweł Mielcarek, dyrygent chóru „Bel Canto” i pomysłodawca akcji
Karolina Pawłowska /Foto Gość

Wszystko za sprawą białogardzkich artystów, którzy postanowili wspomóc placówkę świątecznym koncertem. Lokalni przedsiębiorcy wsparli przedsięwzięcie, oferując przedmioty i usługi na licytację, a białogardzianie otworzyli serca i portfele. Udało się zebrać ponad 5 tys. zł.

Jak przyznaje Krzysztof Hryniewicz, ordynator oddziału dziecięco-noworodkowego białogardzkiego szpitala, dzięki otrzymanym prezentom poprawi się nie tylko komfort hospitalizowanych dzieci, ale także opiekujących się nimi specjalistów. Zwłaszcza inhalator ultradźwiękowy, z kompletnym wyposażeniem i ustnikami, to sprzęt, który bez wątpienia przyda się placówce. – Mamy komplet pacjentów, z których większość wymaga inhalacji nawet trzy razy w ciągu dnia. Ten sprzęt jest bardzo często używany, szybko się zużywa. Nie wiedzieliśmy, czy nie zastrajkuje w najmniej odpowiednim momencie – mówi lekarz. Centrum Kultury i Spotkań Europejskich zapowiada, że z pewnością nie będzie to ostatnia akcja charytatywna dla szpitala.