Zakwitło wiele dobra

ks. Wojciech Parfianowicz

|

Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 17/2015

publikacja 23.04.2015 00:00

Hospicjum to nie tylko instytucja, która świadczy usługi medyczne dla osób terminalnie chorych. To przede wszystkim miejsce-znak, które pokazuje, że życie ma zawsze wartość, i domaga się szacunku do ostatniej sekundy.

 Sarbinowo, 19 kwietnia: Miejscowe Szkolne Koło Caritas rozprowadziło w tym roku 150 żonkili Sarbinowo, 19 kwietnia: Miejscowe Szkolne Koło Caritas rozprowadziło w tym roku 150 żonkili
ks. Wojciech Parfianowicz /Foto Gość

W tegoroczne „Pola nadziei” włączyło się prawie 30 Szkolnych Kół Caritas w całej diecezji. W ramach akcji młodzi ludzie rozprowadzili 11 tys. żonkili. Nie chodziło tylko o zbiórkę pieniędzy. – Jest to także próba zwrócenia uwagi na chorych w stanach paliatywnych, którzy przebywają w hospicjach stacjonarnych i domowych. To nie są ludzie na marginesie. W naszej pracy nie chodzi tylko o położenie człowieka chorego do łóżka, ale o stworzenie mu domu. Wszystko po to, aby temu, który umiera, uświadomić, że ciągle jest potrzebny i kochany – mówi ks. Krzysztof Sendecki, dyrektor darłowskiej placówki Caritas.

W czasach, kiedy szacunek do życia nie jest już sprawą oczywistą, wsparcie hospicjum staje się czymś więcej niż wyręczaniem NFZ. Zakup żółtego kwiatka to głos za życiem. Dlatego do akcji na rzecz hospicjum włączają się także najmłodsi. – W „Polach nadziei” bierzemy udział co roku. Robimy to po prostu z potrzeby serca. Myślę, że akcja daje też wiele samym dzieciom. Dzięki niej uczą się szacunku do chorych i nabierają chęci do pomagania innym – mówi Ilona Puława, opiekunka Szkolnego Koła Caritas w Sarbinowie. – Jest trochę zimno, ale to nie ma znaczenia. Warto pomagać ludziom. Daje mi to satysfakcję – potwierdza Marysia Szczeparska, gimnazjalistka. Akcja „Pola nadziei” rozpoczyna się zawsze jesienią, kiedy sadzi się żonkile, często w ogródkach przy hospicjach. Kwiaty te, jako jedne z pierwszych, kwitną na początku wiosny, dlatego stały się międzynarodowym symbolem nadziei. Przy rozprowadzaniu ich na wiosnę zbiera się fundusze i promuje ideę hospicyjną.