Prezydent usunął, ludzie przyjęli

ks. Wojciech Parfianowicz

dodane 21.06.2015 15:59

Do kościoła Mariackiego w Słupsku wniesiono obraz Jana Pawła II, którego pozbył się z ratusza prezydent Biedroń.

Prezydent usunął, ludzie przyjęli Słupsk, 21 czerwca: bp Edward Dajczak modli się przy relikwiach i obrazie św. Jana Pawła II ks. Wojciech Parfianowicz /Foto Gość

Podczas Mszy św. w intencji miasta, w niedzielę 21 czerwca o 8.30, w obecności kilkuset osób, obraz zawisł obok relikwii św. Jana Pawła II, które znajdują się w słupskiej świątyni. W wydarzeniu uczestniczył biskup koszalińsko-kołobrzeski Edward Dajczak.

- Człowiek, który zapomina o Bogu, zaczyna na nowo organizować ten świat, sprzątać według własnego widzenia, sprzątać nawet to, co do tej pory inni stworzyli, sprzątać nawet innych. Tak jest dopóty, dopóki nie objawi mu się miłość. Człowiek nie wie wtedy, kim jest - powiedział biskup w homilii.

Nawiązując do odczytanej Ewangelii o burzy na jeziorze ordynariusz diecezji zadał obecnym w kościele pytanie: - "Czemu bojaźliwi jesteście, małej wiary?". Każdy czas ma swoje burze i zawirowania. Ale to święci mają rację, nawet wtedy, kiedy po drugiej stronie są tłumy. Ewangelii nie można przegłosować. Ale pamiętajmy też, że Jan Paweł II uczył nas, że mamy być solidarni, czyli stać "jeden obok drugiego, a nigdy jeden przeciw drugiemu".

Bp Dajczak zakończył homilię wezwaniem: - Chcę was prosić, aby wiszący tutaj obraz tego świętego człowieka był uszanowany. Musi tutaj wisieć, mówiąc językiem Biblii...aż do czasu.

Obraz pojawił się w gabinecie prezydenta Słupska w roku 2003 po nadaniu papieżowi przez Radę Miasta tytułu Honorowego Obywatela. Rada przyjęła odpowiednią uchwałę jednogłośnie, niezależnie od przynależności partyjnej jej członków. Prezydentem Słupska był wtedy Maciej Kobyliński, członek SLD, wcześniej PZPR.

Do dzisiaj na stronach internetowych Urzędu Miasta można znaleźć notatkę uzasadniającą nadanie Janowi Pawłowi II tytułu Honorowego Obywatela: "Żaden inny autorytet moralny naszych czasów nie brzmiał tak wyraźnie i stanowczo. Jego słowa odmieniły oblicze ziemi i wpłynęły na życie tysięcy ludzi. Pontyfikat Jana Pawła II jest i pozostanie pontyfikatem dla świata. W miarę upływu czasu widać coraz wyraźniej jak niestereotypowy i niezwykły to Papież, jak wiele osiągnął i ile razy zadziwił świat".

Robert Biedroń usunął portret papieża z prezydenckiego gabinetu w kwietniu br. w okolicach 10. rocznicy śmierci ojca świętego. Swoją decyzję argumentował koniecznością zachowania świeckiego charakteru ratusza oraz chęcią uniknięcia faworyzowania jednej religii.

Po usunięciu z ratusza obraz trafił do jednego z mieszkańców Słupska, który przekazał go Kościołowi.

- Dla wielu osób decyzja prezydenta była oburzająca. Przecież ten obraz znalazł się w urzędzie w wyniku decyzji prawowitej władzy, która nadała papieżowi tytuł Honorowego Obywatela - dziwi się ks. Zbigniew Krawczyk, proboszcz parafii Mariackiej.

- Obraz będzie u nas wisiał do czasu, kiedy być może następny prezydent zgodzi się, aby wrócił on na swoje miejsce - mówi proboszcz i dodaje: - Jan Paweł II to postać ważna nie tylko dla katolików. Nie można traktować go tylko jako przedstawiciela religii. To ktoś, kto rozsławił Polskę na całym świecie. Szkoda, że naszemu prezydentowi nie po drodze z przesłaniem, jakie nam zostawił ten wielki Polak.

Karol Wojtyła był w Słupsku kilkukrotnie zanim został wybrany na Stolicę Piotrową. Znane są jego wyprawy kajakowe po rzece Słupi, stąd jeden ze szlaków nosi dziś jego imię.

Wielu mieszkańców miasta pamięta też jego wizytę w Słupsku w roku 1975. Kard. Karol Wojtyła 16 sierpnia odprawił wtedy Mszę św. w kościele Mariackim. Był też obecny przy poświęceniu placu pod budowę kościoła pw. św. Maksymiliana.

Trzy słupskie kościoły: św. Ottona, św. Józefa i Mariacki, mają dziś relikwie świętego. W mieście jest też ulica jego imienia.