Honorowy obywatel naszych serc?

Katarzyna Matejek

|

Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 24/2016

publikacja 09.06.2016 00:00

Tam, gdzie były koszalińskie błonia, na których Pomorzanie wsłuchiwali się w naukę św. Jana Pawła II o Dekalogu, dziś jest „papieski dół”. A my? Gdzie dzisiaj jesteśmy?

▲	Bp Ignacy Jeż w radości, że doczekał się papieża w swojej diecezji. ▲ Bp Ignacy Jeż w radości, że doczekał się papieża w swojej diecezji.
Zdjęcia Archiwum diecezjalne

Po 25 latach koszalinianie znów spotkali się w parafii pw. Ducha Świętego. Tym razem nie na papieskim placu, lecz pod dachem kościoła. I w obecności już nie tylko papieża rodaka, lecz świętego obecnego w relikwiach. Zmierzając na jubileuszową Mszę św., której przewodniczył ordynariusz diecezji bp Edward Dajczak, wspominali, jak to było przed ćwierćwieczem. Wówczas byli jednymi nie z 400 osób – jak dzisiaj – lecz z 300 tys. zmierzających pod ogromny polowy ołtarz przypominający kształtem fale Bałtyku, a kolorem morski piasek.