Przeczytajmy dzieciom bajkę

Karolina Pawłowska

|

Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 10/2017

publikacja 09.03.2017 00:00

Zamiast gadać, wolą działać, choć akurat w najnowszym przedsięwzięciu studentów ze Słupska głos bardzo się przyda. I to nie jeden, bo do nagrania jest całe słuchowisko.

Bajkowa ekipa liczy kilkanaście osób. Studentów będą wspierać profesjonaliści. Bajkowa ekipa liczy kilkanaście osób. Studentów będą wspierać profesjonaliści.
Karolina Pawłowska /Foto Gość

Zanim wejdą do studia, czeka ich kilka tygodni ciężkiej pracy: podział ról, praca nad tekstem i jego interpretacją. Ale i mnóstwo frajdy. Audiobook będzie prezentem dla chorych dzieci, a dla nich – przygodą.

Pełen profesjonalizm

Na plebanii u św. Jana Kantego wokół dużego stołu zasiedli przyszli aktorzy. Jeszcze nie bardzo wiedzą, na co się porywają, ale nie tracą animuszu. Pierwsze spotkanie organizacyjne przerywają wybuchy szczerej radości. – W grudniu, kiedy jeździliśmy z zupą do bezdomnych, padło hasło: „A może zrobilibyśmy też coś dla dzieci? Może… nagramy bajki?”. Pomyślałem: „Wow! Idziemy w to!” – opowiada o początkach projektu ks. Łukasz Bikun, duszpasterz środowiska akademickiego w Słupsku. Pomysł trafił na podatną glebę i zaczął się rozrastać. Z biskupim błogosławieństwem i patronatem zabrali się dziarsko do dzieła, zarażając ideą kolejnych ludzi.