Przybieżeli… z przymrużeniem oka

Katarzyna Matejek

|

Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 5/2019

dodane 31.01.2019 00:00

W ciągu dwóch dni w Białogardzie ponad 300 przedszkolaków i uczniów opowiedziało o tajemnicy Bożego Narodzenia.

Na scenie CKiSE wystąpiło 110 maluchów z powiatu białogardzkiego. Na scenie CKiSE wystąpiło 110 maluchów z powiatu białogardzkiego.
Katarzyna Matejek /Foto Gość

Pierwszego dnia Przeglądu Jasełek i Misteriów Bożonarodzeniowych, 23 stycznia, na scenę Centrum Kultury i Spotkań Europejskich w Białogardzie wtargnęło 110 przedszkolaków – z dwóch przedszkoli białogardzkich oraz po jednym z Karlina i Tychowa. Drugiego dnia dołączyło do nich ponad 200 uczniów z siedmiu szkół podstawowych z powiatu białogardzkiego.

Nie spełniły się na szczęście obawy niektórych wychowawczyń, że scena sparaliżuje małych artystów, przeciwnie, czuli się na niej wyśmienicie. Sprawdzili się również ci, którzy po raz pierwszy wystąpili solo lub w duecie.

Przedszkolaki wystawiły jasełka na wesoło, te z Karlina wręcz z przymrużeniem oka. Co nie znaczy, że przyszło im to lekko: ćwiczyły kwestie od listopada. Poza tym próby i występ zintegrowały grupę. – To niebywałe, dzieci nauczyły się wspierać się nawzajem, często podpowiadają sobie zapomniane teksty, bo przy okazji zapamiętały kwestie kolegów – mówi Marta Ruskowiak, wychowawca z przedszkola w Karlinie.

Perfekcyjne przygotowania zaowocowały zwycięstwem jej podopiecznych w przeglądzie. Dzieci wcieliły się nie tylko w tradycyjne postaci aniołów i diabłów, ale też w przedstawicieli współczesnych zawodów: inżyniera, pielęgniarki, policjanta. – W ten sposób bardziej zżywają się z tradycją Bożego Narodzenia – ocenia wychowawczyni.

Na pomysł zorganizowania powiatowego przeglądu wpadły pracujące w Niepublicznym Przedszkolu „Motylek” w Białogardzie s. Damaris Pawłowska ze Zgromadzenia Sióstr Duszy Chrystusowej, dyrektor Ewa Król i wicedyrektor Ewa Jarmużek.

– Postanowiliśmy z tym projektem wyjść poza nasze mury i zintegrować się z innymi placówkami z terenu całego powiatu. To sposób, by budować tę naszą społeczność – mówiła E. Król.

– Chodziło nam o to, by stworzyć miejsce prezentacji różnych spektakli oraz jeszcze raz dać dzieciom okazję do przeżycia radości z występu i z samego Bożego Narodzenia – wyjaśnia s. Damaris.

Ewa Jarmużek podkreśla, że artystyczna praca z dziećmi rozwija ich wrażliwość i odwagę. – Oj, trzeba czasem przełamać lody – dodaje s. Damaris. – Nasza rola polega na tym, by pomóc im uwierzyć w swoje siły. Jesteśmy świadkami takich sukcesów.

Ks. dr Dariusz Wypych, dyrektor Wydziału Katechetycznego, zwrócił uwagę na wartość edukacyjną wydarzeń kulturalnych. – Już małe dzieci mają kontakt relacyjny z drugim człowiekiem. Ten przegląd to utrwala, rozwija. I pokazuje im, że można dobrze się bawić w grupie rówieśniczej bez gadżetów elektronicznych – stwierdził.

Inną zaletą przeglądu jest według niego wychowanie w wierze. – Chcąc nie chcąc, dzieci stykają się z pojęciami religijnymi, pojawia się tradycja świąteczna oraz postacie związane z wiarą: Pan Jezus, Święta Rodzina. To są więc dla nich pierwsze doświadczenia Kościoła – powiedział. Jak podkreślił, nie byłoby tego bogactwa, gdyby nie zaangażowanie kadry przedszkolnej i nauczycielskiej oraz rodziców dzieci.